<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027</id><updated>2012-03-03T02:25:38.815+01:00</updated><title type='text'>"Paradise" w wersji Green</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>31</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-9074749873899545822</id><published>2012-02-16T02:15:00.003+01:00</published><updated>2012-02-16T02:40:59.698+01:00</updated><title type='text'>;]]]</title><content type='html'>... i wszystko stało się nieistotne.&lt;br /&gt;Jakieś takie nieważne.&lt;br /&gt;Zupełnie.&lt;br /&gt;Lek?&lt;br /&gt;Jaki lek ;p &lt;br /&gt;;]&lt;br /&gt;Lek, to ma mi apteka ściągnąć, ale jakoś podchodzę do tego na luzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień,był podły jak podły może być podły&amp;nbsp; dzień, ale wieczór...wieczór, to ja miałam niesamowity.&lt;br /&gt;Z zaskoczenia. &lt;br /&gt;Wyczekany.&lt;br /&gt;I ekscytujący.&lt;br /&gt;Niespodziankowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Szczególnie, kiedy mój pies przywłaszczył sobie mój prezent&amp;nbsp; od S. i musiałam za nim ganiać w nocy po ogrodzie...Za prezentem i za psem. Za S.,może jeszcze sobie poganiam, jak mu się nie odechce ;p.)&lt;br /&gt;Prezent jest cały i ma się dobrze, nawet kokardka i serduszko są w stanie nienaruszonym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wszystko dlatego, że jakimś cudem, udał mi się skok przez bukszpany Mamusi Green i złapanie psa za ogon.&lt;br /&gt;:D&lt;br /&gt;I przechwycenie prezentu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiecie co?&lt;br /&gt;Poznawanie bywa fajne, szczególnie...w plenerze ;p.&lt;br /&gt;Gdyby zaspy były większe, za "zasługi" i inne awantury, wylądowałabym w największej i odgrzebywałabym się trzy dni. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak, w ramach pokuty, musiałam tylko troszkę poudawać albo malamuta, albo syberiana huskiego i ciągnąć ciacho uczepione mojego plecaka, po alejce w parku.&lt;br /&gt;;] &lt;br /&gt;W ogóle, jestem jakaś taka spacyfikowana i małomówna i ohhh end ahhh, że uhhhh ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w ogóle, noooo....&lt;br /&gt;Chyba zamordyzm, musztra i manewry, dobrze mi robią na ....mózg.&lt;br /&gt;Oczywiście, serwowane przez odpowiedni obiekt, który i tak mi wmawia, że się pokłócimy za tydzień, co wydaje mi się szczytem absurdu, ale cóż...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do hitu dnia - masz "dziecko" i się ciesz - mi uszy więdną ;p:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/ZeGXbZYd-zY" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...doceń gest, bo jak Cię pacnę...to wiesz...nic mi nie urośnie;p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:*******************************************&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Wycieczka się nie dziwi, czasami muszę się integrować no.&lt;br /&gt;ps.2. Dzisiaj, się dowiedziałam, że Sienkiewicz napisał "Chłopów", zamiast wrzeszczeć, płakałam ze śmiechu nie mogąc się uspokoić.&lt;br /&gt;Zatem, chyba nie jest źle.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-9074749873899545822?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/9074749873899545822/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=9074749873899545822' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/9074749873899545822'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/9074749873899545822'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/02/blog-post.html' title=';]]]'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/ZeGXbZYd-zY/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-4977118228013020727</id><published>2012-02-14T15:26:00.003+01:00</published><updated>2012-02-14T15:53:56.483+01:00</updated><title type='text'>"Bad Day".</title><content type='html'>... a ja, od dzisiaj mam nową koleżankę.&lt;br /&gt;I będzie nam razem po drodze.&lt;br /&gt;Przez trzy miesiące.&lt;br /&gt;Izotretynoina, wszystkie skutki uboczne (i nie tylko uboczne) i ja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym, jest mi po ludzku źle, fatalnie, okropnie i mało kontaktowo.&lt;br /&gt;W ramach, święta serduszek i strzałów z łuku w zad, zafundowałam sobie (za ciężką kasę) nieprzyjemną wizytę u lekarza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako pacjent z grupy ryzyka, świadomy, że to co mi pomoże na jedno, może bardzo zaszkodzić na coś innego, po trzech latach podjęłam decyzję o kuracji.&lt;br /&gt;To,że czegoś na zewnątrz nie widać, nie znaczy, że tego nie ma. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech się dzieje wola nieba i koniec.&lt;br /&gt;Skutki wizyty u lekarza: moja Mama przerażona, że trzustka wyjdzie mi uszami, siostra, którą sam temat drażni.&lt;br /&gt;Ojciec na sam zlepek słów "ja i lekarz", reaguje bardzo alergicznie, także o nic nie pyta, ale też nie chce mu się do mnie odzywać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I ktoś, kto na wiadomość, że do 15.00 jestem nieosiągalna, zareagował tekstem: "a mnie od 15.00 nie ma".&lt;br /&gt;&amp;nbsp;A mój pies, zachował się jakbym wróciła po latach i to z zaświatów. Tak po mnie skakał, tak wył na mój widok i tak się cieszył, że Rodzicom Green, oczęta wyszły z orbit.&lt;br /&gt;Może, stwór czuł, że się boję i miał poczucie ulgi - nie wiem. &lt;br /&gt;Konkluzja: MAM NAPRAWDĘ, ALE TO NAPRAWDĘ CIĘŻKI DZIEŃ, PO CIĘŻKIEJ DECYZJI, KTÓRA TO DECYZJA...BYŁA CIĘŻKA.&lt;br /&gt;I OGÓLNIE JEST MI BEE...&lt;br /&gt;Powinnam położyć się spać i obudzić wtedy, kiedy będzie milionowa pewność, że już będzie dobrze i spokojnie.&lt;br /&gt;O!&lt;br /&gt;Generalnie, to dziwne, że ja w tym cyrku, w którym wszystko mi się wali, za każdym razem, kiedy wali mi się coś nowego, mam taki w oczach szok, że jej... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. ...koleżanki mam dwie, druga to Pani Dermatolog, wrzeszczała na mnie tak, że słychać było na korytarzu, a potem obie miałyśmy się z czego śmiać ;p.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech mnie ktoś przytuli, buuuuu !!! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/Hyk-Vdd_Qrk" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-4977118228013020727?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/4977118228013020727/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=4977118228013020727' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4977118228013020727'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4977118228013020727'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/02/bad-day.html' title='&quot;Bad Day&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/Hyk-Vdd_Qrk/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-5255150532329485942</id><published>2012-02-12T17:44:00.002+01:00</published><updated>2012-02-12T19:57:25.330+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/keI1BqFS3Kc" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;... mam od tygodnia kryzys pt. rodzina wie lepiej. Wychodzę, jak wrócę....może....włączę telefon?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;;)))&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;edit 19.56 - i tak zrobię &lt;b&gt;&lt;u&gt;w końcu &lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;&lt;b&gt;po swojemu ;]&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-5255150532329485942?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/5255150532329485942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=5255150532329485942' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5255150532329485942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5255150532329485942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/02/sens-zycia-w-drodze-starajac-sie-dostac.html' title=''/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/keI1BqFS3Kc/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-3901439337814624703</id><published>2012-02-09T10:58:00.006+01:00</published><updated>2012-02-09T11:14:43.909+01:00</updated><title type='text'>"Absurd goni absurd".</title><content type='html'>Szanowna Wycieczko,&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;ABSURD GONI ABSURD&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;Ponieważ, pomoc komuś - według MSWiA - jest przestępstwem...wykasowałam notkę z prośbą o pomoc dla Izy.&lt;br /&gt;Paradoksalnie, decyzję pomógł mi podjąć &lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;&lt;a href="http://morfeusz.blox.pl/html"&gt;Wciąż Żyjący I Nieźle Się Mający - Morfeusz ;p&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;Większym przestępstwem, jest proszenie o pomoc w kraju, w którym nie wszystko jest refundowane...&lt;br /&gt;Zastanawia mnie, czy urzędnicy państwowi i szanowne państwo w ministerstwie, wiedzą co to jest przewlekła choroba i brak środków do życia.&lt;br /&gt;Śmiem powątpiewać.&lt;br /&gt;Tak jak każdy przepis, pewnie i ten, miał nas chronić przed naciągaczami, a wyszło gorzej niż zwykle.&lt;br /&gt;Masakra. &lt;br /&gt;&lt;div style="color: red;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red;"&gt;Przypominam, że chodzi o Izę z linka odsyłającego na stronę&amp;nbsp; fundacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: red;"&gt;&lt;a href="http://www.fundacja-sloneczko.pl/page.php?idd=op&amp;amp;ida=114/B"&gt;&lt;b&gt;http://www.fundacja-sloneczko.pl/page.php?idd=op&amp;amp;ida=114/B&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie miałam pojęcia, że wyciągając rękę do kogoś, można łamać prawo.&lt;br /&gt;Tak, jak&lt;a href="http://annablack.blox.pl/html"&gt; &lt;/a&gt;&lt;a href="http://annablack.blox.pl/html"&gt;&lt;b style="color: red;"&gt;Anna Black&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, nie miała pojęcia, że jeden donos, zrobi&amp;nbsp; z niej przestępcę.&lt;br /&gt;Nawet mi się nie chce tego komentować, bo naprawdę żal słów.&lt;br /&gt;Na temat absurdów legislacyjnych w tym kraju i tego jak się pracuje w tzw. urzędach publicznych....mogę już napisać małą książeczkę.&lt;br /&gt;Przekonałam się o tym na własnym tyłku. &lt;br /&gt;Ale ciii....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Raport z Poligonu Green, będzie wieczorem, na razie....na razie zmykam się przygotowywać.&lt;br /&gt;Dobrego dnia! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A to, muszę sobie śpiewać pod nosem i uwierzyć w każde słowo.&lt;br /&gt;Idzie mi tragicznie.&lt;br /&gt;Mam życiową orgię - wszystko - no prawie wszystko - mi się p...li.&lt;br /&gt;I zanosi się na opcję: będzie jeszcze gorzej. Przynajmniej zawodowo i finansowo.&lt;br /&gt;Ehhh...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/6FptH05pGiY" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-3901439337814624703?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/3901439337814624703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=3901439337814624703' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3901439337814624703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3901439337814624703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/02/absurd-goni-absurd.html' title='&quot;Absurd goni absurd&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/6FptH05pGiY/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-6982921709793747788</id><published>2012-02-06T00:56:00.002+01:00</published><updated>2012-02-06T01:03:42.777+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Drogi Pamiętniczku,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boleśnie nie mam nic do powiedzenia światu, albo jeżeli mam, to nie powinnam się odzywać. Dla własnego dobra. &lt;br /&gt;1. ... bo nie mam cierpliwości do swojej Rodziny.&lt;br /&gt;2. ... bo udzielanie korepetycji, moim zdaniem nie przynosi efektów. Żeby było jasne, z korkami jest tak jak z ex prezydentem, ja też "nie chcem, ale muszem".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja, się mogę nawysilać, ale co z tego, skoro ktoś się nie uczy?! Tym razem, na pytanie kto napisał&lt;i&gt; Balladynę&lt;/i&gt;, usłyszałam odpowiedź "nie wiem".&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Balladyna&lt;/i&gt;, jest jedną z omawianych lektur w prezentacji maturalnej uczennicy, którą od września uczę na zmianę...noblistów i romantyków. &lt;br /&gt;W kółko i do porzygania, a ona w kółko pytana o to samo - nie wie.&lt;br /&gt;Wygląda na to, że w sobotę, o 10.30, straciłam poczucie sensu, w tym co robię.&lt;br /&gt;I jakieś takie poczucie celowości.&lt;br /&gt;Życie mnie rozpieściło, bo zawsze widziałam efekty mojej pracy, a tu nie widzę.&lt;br /&gt;Nie mogę małoletniej pogonić, bo nie, a męczenie się z nią,już mnie zabija.&lt;br /&gt;Znam to dziecko, od ponad dekady, znam rodziców, znam predyspozycje, ale nie przypuszczałam, że to będzie takie walenie głową w mur. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. ... bo ktoś kiedyś, zrobił mi świństwo, a ktoś inny za to zapłacił. (A wydawało mi się, że ten temat jest zamknięty.) Jeżeli ktoś z nami nie zagrał w życiu czysto, to będziemy innym patrzeć na ręce, doszukując się dziury w całym.&lt;br /&gt;I puszczając sobie w głowie dziwne filmy pt. "Za tym musi się coś kryć".&lt;br /&gt;Bo pewnie, to nie był wypadek losowy, a szwindel i mataczenie. &lt;br /&gt;Przekonałam się jakie świństwo takim zachowaniem zrobiłam komuś, komu nie powinnam.&lt;br /&gt;Pewnie dotrze to do mnie rano, bo teraz&amp;nbsp; już mi nie pracuje mózg. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak w ogóle,dobrze, że ten blog jest w wersji open i muszę mocno ważyć słowa.&lt;br /&gt;Jakbym wyrzuciła z siebie, wszystko to, co mi siedzi w głowie i sercu...to niektórym wyszłyby oczy z orbit.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napisałabym np. o szkoleniu na którym byłam, a z którego wróciłam dosłownie chora. &lt;br /&gt;I o tym, że jeżeli za kilka miesięcy skończę tak jak te panie ze szkolenia - a na to wygląda, że tak będzie - to ja wolę się zutylizować.&lt;br /&gt;Bo takie życie, to nie życie, a jak ja mam tak żyć, to wolę wcale.&lt;br /&gt;Poza tym, mam więcej osób do korkowania, a coraz bardziej mnie to drażni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś, na taki stan umysłu, fundowałam sobie pracoterapię.&lt;br /&gt;Pozamieniałam się z koleżanką na dyżury, żeby pracować w jednoosobowym składzie, przez dziesięć dni, po dziesięć godzin dziennie, w szczycie sezonu.&lt;br /&gt;Po dziesięciu dniach, poszłam spać na osiemnaście godzin, obudziłam się mocno zdystansowana.&lt;br /&gt;I zaskoczyło mi myślenie. &lt;br /&gt;A teraz....to mi się nie chce z nikim gadać.&lt;br /&gt;A jak mi się chce z kimś gadać, to ktoś nie będzie gadał ze mną, bo wysłałam w afekcie na drzewo.&lt;br /&gt;Ehh...&lt;br /&gt;Ja jednak, muszę widzieć w życiu sens i cel i musi mi się przynajmniej trochę układać, żeby z czegoś czerpać energię, a tu ni hu hu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez odbioru.&lt;br /&gt;I bez hitu dnia.&lt;br /&gt;O!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiecie, że ja jestem po prostu, po ludzku bezapelacyjnie - życiowo głupia? &lt;br /&gt;Naprawdę.&lt;br /&gt;Takim namacalnym dowodem,było wyjście bez szalika na mróz. Na ponad godzinę.&lt;br /&gt;Inne dowody namacalne, to ludzie...z którymi po prostu sobie nie radzę....z mojej winy.&lt;br /&gt;Ehh....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-6982921709793747788?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/6982921709793747788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=6982921709793747788' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/6982921709793747788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/6982921709793747788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/02/drogi-pamietniczku-bolesnie-nie-mam-nic.html' title=''/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-5545733029850597301</id><published>2012-02-02T11:39:00.001+01:00</published><updated>2012-02-02T11:41:36.258+01:00</updated><title type='text'>"Stało się, stało się...co się miało stać !!!"</title><content type='html'>Stało się, stało się, co się miało stać!&lt;br /&gt;Mam dzisiaj urodziny, oż (*&amp;amp;^%$# mać !!!&lt;br /&gt;(;p)&lt;br /&gt;.... aaaa masssakra !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Masakra!&lt;br /&gt;Od dzisiaj, mam 32. lata ....&lt;br /&gt;A Tatuś Green, stwierdził, że jak sobie pomyśli, że ja taka dorosła, to na serio chce mu się płakać.&lt;br /&gt;(Ciekawe, czy to ma związek z głupotami notorycznie wcielanymi przeze mnie w życie. Kazał mi wyjść za mąż w końcu, bo jakoś nudno... Dżizys ...)&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mi się samo płacze, bo jakoś tak mi się wiedzie...inaczej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ważne.&lt;br /&gt;Jednak Rodzina, to rzecz święta i dobrze ją mieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taką blogową też ;]]].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hit dnia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/4ADh8Fs3YdU" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To nie jest piosenka, to wykładnia filozofii życiowej Green.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serio, serio....jakoś mi to w duszy gra.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-5545733029850597301?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/5545733029850597301/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=5545733029850597301' title='Komentarze (38)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5545733029850597301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5545733029850597301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/02/stao-sie-stao-sieco-sie-miao-stac.html' title='&quot;Stało się, stało się...co się miało stać !!!&quot;'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/4ADh8Fs3YdU/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>38</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-5007404303526224999</id><published>2012-01-29T17:19:00.001+01:00</published><updated>2012-01-29T17:20:56.605+01:00</updated><title type='text'>"Proste skojarzenia",</title><content type='html'>&amp;nbsp;Z Księgi Mądrych Dialogów Rodzinnych:&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;- Słuchaj, skoro tak twierdzisz , to jaka jest różnica pomiędzy boli, a &lt;strike&gt;napierdala&lt;/strike&gt; bardzo boli ;] ?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;- Taka sama, jak pomiędzy irytuje, a &lt;strike&gt;wkurwia&amp;nbsp; &lt;/strike&gt;bardzo drażni ;] ...&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;- Znowu wymyślasz i cudujesz!&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;- A Ty się czepiasz ;p!&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;- Jaaaa? 0_o&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;- No! &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trafił mi się, Dzień Pokutny - pozostawię to stwierdzenie, prawie bez komentarza.&lt;br /&gt;Jedyny wniosek na jaki mnie stać, brzmi: chcesz być "piękna" to cierp.&lt;br /&gt;Żeński gatunek, ma jednak przechlapane.&lt;br /&gt;A ja mam skok ciśnienia i muszę biec do fryzjera tak szybko jak się da.&lt;br /&gt;Ja, rozumiem, że życie mi się plącze, ale włosy?&lt;br /&gt;I to tak, że nie można dziadostwa rozczesać?&lt;br /&gt;Aż nie może być.&lt;br /&gt;Tylko, po ostatnich doświadczeniach fryzjerskich i cięciu pt. "ta pani chyba ma kaca, bo jej się ręce trzęsły i zrobiła mi kuku za ciężką kasę" i po zapuszczaniu włosów do poziomu "z taką długością może da się coś zdziałać"....&lt;br /&gt;....myślę, że od fryzjera, wolę stomatologa z leczeniem kanałowym w tle.&lt;br /&gt;Poważnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tym optymistycznym akcentem, komunikuję, że czas iść modlić się o rozum, uprzednio przewietrzywszy zwichrowany łeb.&lt;br /&gt;Jakby mi się tak chciało, jak mi się nie chce, byłabym...niezłą pszczółką bzyku bzyk ;p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="284" src="http://www.youtube.com/embed/i5p1fTypyR4" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hit dnia, jest z argumentacją: "bo tak".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-5007404303526224999?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/5007404303526224999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=5007404303526224999' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5007404303526224999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5007404303526224999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/01/proste-skojarzenia.html' title='&quot;Proste skojarzenia&quot;,'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/i5p1fTypyR4/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-7627254558614469639</id><published>2012-01-28T10:43:00.001+01:00</published><updated>2012-01-28T16:41:42.965+01:00</updated><title type='text'>"Rodzinny very laff".</title><content type='html'>... eSeSwOmAn&amp;nbsp; - czyli Starsza Siostra Green, zupełnie obojętnie podeszła do moich genialnych, nowych butów.&lt;br /&gt;Jednakowoż, czekałam na moment, kiedy usłyszę: "Ja też chcę takie, takie same".&lt;br /&gt;Rozumiecie, odzież outdoor, była bee, do kiedy oślej łące nie pożyczyłam kurtki na wyjazd.&lt;br /&gt;Od tamtej pory, tak się zna, że aż na turystyczne buty przed kostkę, bez membrany mówi "moje wypasione trekkingi".&lt;br /&gt;Mniejsza z tym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie, moja siostra ma cechę, której nienawidzę u ludzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja, biała kiecka, ona też chce.&lt;br /&gt;Ja, czerwona bransoletka, ona też chce.&lt;br /&gt;Ja, płaszczyk, ona ma taki sam. (Doopa, wyprułam to i owo i nie jest taki sam.)&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Ja, ciemne włosy, ona też ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nie wyciąga wniosków z tego, że od lat zawsze są awantury o to samo. &lt;br /&gt;I nie rozumie, dlaczego nienawidzę z nią chodzić na zakupy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za każdym razem, kończy się awanturą i szczuciem mnie Mamusią, że to ja taka jestem nieżyczliwa.&lt;br /&gt;Mam z @, kontakt mailowy i wielkodusznie wysyłam jej wiadomości.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Dostałam maila:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Wyślij mi lepiej linka do sklepu z butami.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;No nie kurwa znowu.&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na co ja, via phone, powiedziałam: &lt;i&gt;Nie!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To ona, zadzwoniła do Mamusi, że jestem beee....&lt;br /&gt;To Mamusia do mnie z Rodzicielską Paszczą, że: &lt;i&gt;Ona to chciała tylko zobaczyć buty, ja się zachowuję jak czub! I co mi szkodzi?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Tak?!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;To stały na korytarzu jak była, mogła oglądać!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;I ubiłam werbalną pianę na sztywno.&lt;br /&gt;Albowiem, jak była likwidacja sklepu z butami A., po bardzo atrakcyjnej cenie, to ani sobie nie kupiła, ani mi nie powiedziała o tym.&lt;br /&gt;Teraz niech spada.&lt;br /&gt;Ponieważ, Mamusia Green, jest jak miecz obosieczny, nadarła się na mnie.&lt;br /&gt;Zatem, wysłałam linka do sklepu.&lt;br /&gt;Mailem.&lt;br /&gt;A tytuł wiadomości brzmiał:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Masz, bo Ty wszystko musisz mieć takie samo, więc się popłaczesz jak nie dostaniesz.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście, moja siostra, wysłała mi maila:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Zachowaj linka dla swoich Koleżanek i Kolegów, u nich zawsze masz wsparcie!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;(Btw raz jeden, jedyny raz w życiu, poprosiłam ją o wsparcie, nie chodziło o kasę i dostałam dosłownie drzwiami w zasmarkany od płaczu nos, więc...ja nie będę komentować relacji z siostrą, bo nie! Wolę, miłość na dystans!) &lt;/strike&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Zachowanie godne laski rocznik 1967, alleluja!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na co Green - co czasem musi, bo się udusi - zareagowała klasycznym, polskim:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;A poza tym wszyscy zdrowi?!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jak co jakiś czas, zmieniła hasło na malia, a że zmieniła w stanie lekkiego wqrwa....&lt;br /&gt;...hasła nie pamięta.&lt;br /&gt;Konto, trafił szlag i jest spokój. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śniadanie:&lt;br /&gt;- Mamo, Wasz prototyp moja siostra starsza się ze mną kłóci przez internet!&lt;br /&gt;- Bo wy zasze bla bla bla&lt;br /&gt;- Wysmarowałam głupiej @ maila i zapomniałam hasła do konta niech się klępa plumka! W eter bez odbioru!&lt;br /&gt;- E. )(*&amp;amp;^%$#@ !!!&lt;br /&gt;- Grzankę chcesz?! A ja Ci mówię, trzymaj swoje dziecię z daleka ode mnie, ale nie martw się kochana, skoro ze mną żre, w domu rodzinnym nie bywa, to może z mężem jej się układa.&lt;br /&gt;- A co cię to obchodzi?&lt;br /&gt;- Obchodzi, obchodzi, jak będzie miała ośle gody, tu będzie cisza jak makiem zasiał i raj!&lt;br /&gt;- Ty )(*&amp;amp;^%$#@ !!!&lt;br /&gt;- Ja ciebie też ;)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłość jest czasami taka trudna, że człowiek ma ochotę na wyprucie "ukochanym" flaków ...i to w afekcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na deser, dzisiaj mam cały dzień korek, aż narasta we mnie paff...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/vp2D_RVhoEM" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-7627254558614469639?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/7627254558614469639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=7627254558614469639' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7627254558614469639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7627254558614469639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/01/rodzinny-very-laff.html' title='&quot;Rodzinny very laff&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/vp2D_RVhoEM/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-8295124920023392705</id><published>2012-01-27T17:44:00.005+01:00</published><updated>2012-01-27T22:43:01.270+01:00</updated><title type='text'>"Cudowny lek".</title><content type='html'>Polazłam do ciotki na- jak się okazało - naleśniki z serem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. km w mrozie, przez las, po lodzie, brnąc w śniegu...po kostki.&lt;br /&gt;A w plecaku, przytargałam, kupione ciasto z kremem.&lt;br /&gt;(To ciasto, to był masakryczny błąd, a fujć.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto konkluzje i inne wnioski:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a) kimkolwiek jest osoba, która wynalazła odzież i obuwie z membraną - kocham Cię człowieku ;]&lt;br /&gt;b) moje nietermoaktywne jeansy, przymarzły mi do łydek XD (Moze, to patent, na nową metodę depilacji ;p?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;c) moje buty rulezz&lt;br /&gt;d) chrzanię, że wyglądam jak taternik w drodze na Giewont...jest mi ciepło i wygodnie ;0)&lt;br /&gt;e) kozaczki, to ja zostawię innym&lt;br /&gt;f)...tak Adepcik, dziecko adopcyjne moje..."ja w tym chodzę po (teoretycznie) mieście" ;p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U ciotki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciotka, smaruje psu stawy...bengayem.&lt;br /&gt;Pomyśleć, że mnie bengay cuchnie, a dla psa...to odór niezdzierżalny wręcz. Psu pasuje, to mnie dubelt.&lt;br /&gt;Pies, ma paznokcie jak Jola Rutowicz tipsy.(Ciotka, nie da go tknąć.) Z chodzeniem u psa, jest tak jakby ciężko.&lt;br /&gt;Pies, jest karmiony czosnkiem, bo kaszle.&lt;br /&gt;o_o&lt;br /&gt;(Skoro pies to je, to jest bohater jak ten znany kundel co jeździł pociągiem, lub inny czworonożny hirołs, ekhm...) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Moim zdaniem, to trzeba go odrobaczyć, ale to nic.)&lt;br /&gt;...a po jednej tabletce ibupromu, pies lata jak szalony, przez trzy dni, chyba na niego to działa, bo taki energiczny.&lt;br /&gt;(Ja tam, po jednym dobrym wqrwie, potrafię latać 3. dni. Zupełnie jak f-16 i doprowadzić do latania innych, ekhm.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oględnie mówiąc, ciotka mieszka z psem i jest specyficzna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Rozwaliła" mnie totalnie, tekstem: &lt;i&gt;znajdź se chłopa, bo skończysz jak ja, a ja ochujałam.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Podziałało to na mnie piorunująco.&lt;br /&gt;Są tacy, co pamiętają bloga z przed kasaty wpisów z całego roku.&lt;br /&gt;To ta ciotka, która myślała, że jeże pocinają po drzewach, kąsając puszczyki w pięty.&lt;br /&gt;Wielkodusznie, poproszę weta, żeby przy okazji szczepienia mojego psa na wściekliznę, pojechał ze mną do ciotki i obciął psu te paznokcie.&lt;br /&gt;(I przyciął ciotce ozór, bo dzisiaj trafiłam na dobry humor lejdis, ale na ogół, potrafi mnie tak zirytować, że nie chce mi się do niej iść. O gadaniu nie wspominająć.)&lt;br /&gt;Czymkolwiek ciotka psa kuruje, to go nie wykończy, bo pies żyje w dobrej komitywie ze swoją pańcią...od 15. lat.&lt;br /&gt;Ehh...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musiałam wyjść na dłużej z domu, bo miałam to i owo do przemyślenia.&lt;br /&gt;W kontekście mojej osoby i wybryków z ostatnich czterech dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja, mam coraz lżejszą głowę, zaprawioną poczuciem ulgi, po porannej wymianie zdań.&lt;br /&gt;...ale o tym ciii, nie teraz i nie tu ;).&lt;br /&gt;Aha, ale mam bajeranckie focie w telefonie uhuhu...a wracając do domu nadziałam się na parę, która usiłowała znaleźć miejsc w lesie na parking, a na parkingu zająć się sobą nieco intymniej.&lt;br /&gt;Sam widok był tak komiczny, że do tej pory nie mogę przestać się śmiać.&lt;br /&gt;(Mnie tam było widać z pod kurtki jedynie oczy, ale mina amatorki sexu na przednim siedzeniu przy leśnej drodze w biały dzień...uhhhhh ;]...uhm. Całe szczęście, tam nic nie było, ale nadziałam się na preludium xD.&lt;br /&gt;(Mogli przynajmniej wjechać w krzaki, no...a nie tak w mróz, przy drodze, 50. m od chałupy sołtysa ;))))&lt;br /&gt;Prędzej bym się spodziewała romansujących dzików, kopulujących lisów i wzdychających saren, niż ludzkich amorów przy szosie w blasku dnia.&lt;br /&gt;W siarczysty mróz. &lt;br /&gt;No cóż...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to zwykła mawiać Mamusia Green:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Ja nie wiem jak to jest, ale ty cokolwiek zrobisz, gdziekolwiek pójdziesz, to jest nienormalnie i od razu cyrk...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;( BTW od Mamusi dostałam wczoraj pierwszy, przedterminowy prezent urodzinowy, w postaci tostera,z którego się cieszę jak głupek. Ooo!&lt;i&gt; )&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;;)))&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/mGgMZpGYiy8" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. ...a tak w ogóle, to...Bozia mi poraziła mózg i wygląda na to, że umówiłam się z kimś na...przytulanie.&lt;br /&gt;(czytaj -&amp;gt; PRZYTULANIE i więcej nic, dotarło? No!) &lt;br /&gt;Zupełnie świadomie i dobrowolnie, więc...ehhh!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taka eskapada, to jednak jest cudowny lek ;].&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-8295124920023392705?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/8295124920023392705/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=8295124920023392705' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8295124920023392705'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8295124920023392705'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/01/cudowny-lek.html' title='&quot;Cudowny lek&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/mGgMZpGYiy8/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-4030369654828668717</id><published>2012-01-27T08:18:00.002+01:00</published><updated>2012-01-27T08:23:22.729+01:00</updated><title type='text'>"Inwigilacja".</title><content type='html'>&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;... pamiętaj, że jeżeli masz mętne przeczucia, to one nie są mętne &lt;i&gt;o tak se oooo&lt;/i&gt;!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;8.15 - dzwoni telefon.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Patrzę na wyświetlacz i jedyne, co przychodzi do mojego odfarbowanego na dziwny kolor czerepu:&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;i&gt;- Odebrać, czy nie odebrać? Odbiorę, a będą to jakieś zaszłe pretensje, to nie ręczę za siebie...powlokę się do sądu pracy.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;i&gt;Nie odbiorę, to będę się zastanawiać, co chcieli.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;i&gt;Konklużyn: cokolwiek zrobię, to i tak mam schrzaniony humor na mniej więcej dwa dni&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Odbieram.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Dzień dobry, tu Zyx z księgowości w szkole xxx, czy możemy porozmawiać chwilę?&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Dzień dobry, w czym mogę pomóc?&amp;nbsp; (&amp;amp;^%$#@, czego ona chce?)&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Proszę mi powiedzieć, co pani zrobiła ze swoim kontem bankowym, w banku x?&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Słucham?! (ACTA jeszcze nie była podpisana, a już mnie rozliczali!)&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Bank nam odesłał pieniądze! Proszę mi powiedzieć dlaczego?&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- ...ale jakie pieniądze?!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Wyrównania dla nauczycieli za 2011 rok. Dostała pani wyrównanie, którego pani nie chce odebrać!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Jakoś nie czuję potrzeby tłumaczenia się z braku konta w banku x i nie chcę żadnej kasy. Prosiłam państwa o święty spokój!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;(I w tym momencie, stanęło w oczach Green, wszystko, co nie trzeba, a jest związane z byłym miejscem pracy.)&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Przecież pani wie - ciągnęła&amp;nbsp; zakłopotanym tonem księgowa - że za panią się tu tęskni i mam do pani szacunek. Niech pani to odbierze i koniec. Komu pani chce "zrobić dobrze"? Bo na pewno nie sobie! Z tych dziadów wyciąga się wszystko do ostatniej kropli krwi!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strike&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;strike&gt;Pierdolenie o Szopenie - pomyślało się roztrzęsionej Green.&lt;/strike&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Nie rozumiem o co pani chodzi, ale naprawdę chcę się radykalnie odciąć, a tego typu rozmowy nie służą nabraniu dystansu. Proszę przelać tę kwotę na konto wc dyrekcji, niech wypije kawkę za moje zdrowie...psychiczne. Najlepiej z panem dyrektorem! Przez pół roku pracowali nad tym, żebym nie chciała z panią rozmawiać.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;(Znamy się z księgową, więc klimat był znany, zatem mogłam sobie pozwolić na tego typu uwagi.)&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Nie ma opcji! Numer konta proszę!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Nie!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- ...ale ja proszę!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;- Nie!&lt;/div&gt;Mam dość tej inwigilacji...lol!&lt;br /&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Stanęło na tym, że wysmarowałam upoważnienie i przelano kasę na konto Mamusi Green.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Albowiem,&amp;nbsp; Mamusia Green, jest emerytowanym pracownikiem owej szkoły (Bogu dzięki nie w pionie edukacyjnym) i jej numer konta jest znany.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;A ja, z czystej złośliwości, nie chciałam im podać numeru nowego konta i już.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Tamto, zakładałam szybciutko, na kolanie...nie patrząc na to, to, że warunki były do kitu.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Zwinęłam je tego samego dnia, kiedy odebrałam świadectwo pracy. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Tak więc, sprawa została załatwiona polubownie.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;BTW - doszły mnie słuchy, że szanowna dyrekcja żałuje swojego postępowania, albowiem nikt się nie bawi w takiego jelenia jak ja.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;I chyba z tego powodu, gapił się dyro na mnie w kościele tak, że z anielska k...wą na ustach, musiałam wyjść, bo inaczej nie wiem co by było.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Żeby było jasne: nie wrócę tam i koniec!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Nie, bo nie!&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Gdyby zaproponowano mi powrót, a ja bym się zgodziła....zostałabym wydziedziczona za brak honoru. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Dzięki ekspracowym tłuczkom, miałam środę...wyjętą z życiorysu.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;...chociaż, nie wiem kto, czy MEN, czy samorząd...bezwiednie zasponsorował mi prezent urodzinowy.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Całą serię Martina. 7. opasłych tomów. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;I potwierdziła się hipoteza, że ja się nie złoszczę i nie mam żalu, kiedy np. krzyczę czy się rzucam, złoszczę się i mam żal...kiedy się nie odzywam.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Nie odzywam, nie chcę kontaktu i nie zmieniam zdania.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Baaa, ja nie zauważam.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Wystarczy tylko, udowodnić mi, że popełniłam błąd zachowując się po ludzku, normalnie i w porządku. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Smutne, ale prawdziwe.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Bardzo długo, dochodziłam do siebie po tym cyrku w pracy i naprawdę boleśnie odczuwam, kiedy ktoś burzy mój spokój.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Taki ze mnie pokrętny typ. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Ponieważ, jestem na etapie "nie chce mi się z nikim gadać", za chwilę przebieram się i będę testować moje nowe buty w lesie.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Przy temp. -17 stopni. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Idę na cały dzień do ciotki.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Sama.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Na piechotę. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Bez słuchawek w uszach.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;...ale za to, z sałatką i ciastem.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Rozpaczliwie potrzebuję dystansu. &lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;BTW - nadaję się na żonę idealną, poszłam spać po 22.00, obudziłam się przed 5.00, zeszłam do kuchni, zrobiłam tosty i sałatkę, generalnie byłam miła i w ogóle.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Ewoluuję w dobrą stronę jak mniemam.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;Szkoda, że tak późno.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;I ciekawe czy przejdzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;A od wczoraj, w kółko słucham Blondie, aż mi się chce na nowo być lalą blond, jakby mi ośmiu lat winylu było mało;p:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/mFerLNdpwO4" width="500"&gt;&amp;amp;lt;br&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br&amp;amp;gt;Il&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ile ja bym dała, żeby usłyszeć ten kawałek śpiewany przez Nosowską.&lt;br /&gt;To byłby extraklasaczad.&lt;br /&gt;Uhhh...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-4030369654828668717?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/4030369654828668717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=4030369654828668717' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4030369654828668717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4030369654828668717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/01/inwigilacja.html' title='&quot;Inwigilacja&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/mFerLNdpwO4/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-522719076885443535</id><published>2012-01-24T14:39:00.001+01:00</published><updated>2012-01-24T14:41:32.781+01:00</updated><title type='text'>:(</title><content type='html'>... od powietrza, głodu, wojny, ognia i Green ze zmęczoną głową - chroń nas Panie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po 1. - nie mam humoru.&lt;br /&gt;Po 2. - bardzo nie mam humoru.&lt;br /&gt;Po 3. - sama siebie wkurzam i tak naprawdę, bardzo, ale to bardzo kłócę się ze sobą.&lt;br /&gt;Po 4. - coś mi się stało z przekazem, jestem nierozumiana po polsku.&lt;br /&gt;Po 5. - jeżeli zasypiasz o 5.19, a budzisz się o 8.15 - bez budzika - wiedz, że coś się dzieje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konklużyn -&amp;gt; mogę sobie robić milion rzeczy na raz, myśleć o czymś innym, rozmawiać z kimś, przejmować się kimś, gęsto tłumaczyć, że nic mi nie jest, ale...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tyłu głowy, cokolwiek bym nie zrobiła, jest świadomość, że ja mam Prawdziwy Życiowy Problem.&lt;br /&gt;Który ani drgnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... najnormalniej w świecie, po ludzku, mój strach...mój strach zamienia się w bezradne przerażenie.&lt;br /&gt;Przecież to wszystko miało być zupełnie nie tak jak jest.&lt;br /&gt;Zamiast substytutów, wolę normalność.&lt;br /&gt;Tak bardzo łatwo&amp;nbsp; się nie przejmować, kiedy człowiek nie zaznał w życiu pogodnego smaku niezależnośći, gorzej, kiedy się traci tzw. "zawodowo-osobistą sprawność".&lt;br /&gt;Green, jest nieudolną kopią samej siebie z przed mniej więcej dwóch lat. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ehhh...&lt;br /&gt;Tylu tu bywa anestezjologów, może któryś mnie znieczuli i uśpi do tzw. lepszych czasów, co?&lt;br /&gt;Byłabym wdzięczna.&lt;br /&gt;Bardziej niż bardzo...ehhh...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/uy5pQrsSxoQ" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-522719076885443535?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/522719076885443535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=522719076885443535' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/522719076885443535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/522719076885443535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/01/blog-post.html' title=':('/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/uy5pQrsSxoQ/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-8023384106168528401</id><published>2012-01-23T07:10:00.003+01:00</published><updated>2012-01-23T07:37:49.468+01:00</updated><title type='text'>"Malaryczny poniedziałek, prośby, dylematy i ja".</title><content type='html'>Cytat dnia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Przypominam - poniedziałek to dzień malarii, weźcie pomarańczową pigułkę&amp;nbsp; i przygotujcie się na taniec z Ho Szi Minem !!!&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Adrian Cronauer&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;"Good Morning, Vietnam" &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Green, twarda jest, nie boi się poniedziałków.&lt;br /&gt;Owszem, ma jakieś zajęcia we wtorek, ale z aktywnością do której przywykła, raczej mają niewiele wspólnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Syndrom poniedziałku mnie nie dotyczy i - &lt;i&gt;de facto&amp;nbsp;&lt;/i&gt; - nie dotyczył, miewałam pracę, do której chodziło się także w weekendy &lt;br /&gt;Jednakowoż, o Was się boję i o Was się lękam, zatem, uważajcie na siebie, żeby z samego poniedziałku nic nie złapać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I niczym nie oberwać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo to Wy, macie depresję postweekendową, drżączkę, telepawkę i wqrwa.&lt;br /&gt;I z troski o Was to wszystko.&lt;br /&gt;Ehhh..... &lt;br /&gt;Pamiętajcie o pomarańczowych tabsach i kulkach na namolne mole.&lt;br /&gt;W razie czego, kulką po zwichrowanym łbie i luz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ad rem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Mam do Was prośbę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest konkurs, który siostrzeniec, koleżanki mojego znajomego chce wygrać. &lt;br /&gt;To jest konkurs naukowy, a dziecina nastoletnia.&lt;br /&gt;Jeżeli możecie zróbcie proszę trzy rzeczy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Kliku, kliku w link:&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/spacelab?x=how-to-enter"&gt;http://www.youtube.com/spacelab?x=how-to-enter&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;2. Otworzy się Wam stronka z zieloną wyszukiwarką:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w wyszukiwarkę wpisujemy słowo: GALARETKA&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. I oddajemy głos.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Im więcej głosów, tym chłopak ma większe szanse na wygraną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Prośba druga, otóż:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy spór z "ciachem ze spaceru".&lt;br /&gt;Ciacho, uważa, że mam mizerną kondycję, dlatego 2 godziny marszu, spowodowało u mnie zakwasy.&lt;br /&gt;Green, która nie tyle i nie w takich warunkach łaziła....uważa, że to kwestia zmiany butów.&lt;br /&gt;Dwie godziny marszu w nowych butach z podeszwą na vibramie. Vibram jest sztywny, stopa i noga inaczej pracują niż. np. w durasole, która jest podeszwą miękką.&lt;br /&gt;I to wszystko dlatego.&lt;br /&gt;Człowiek swoje, a ciacho swoje, co Wy na to, hmmm?&lt;br /&gt;To już zaczyna przybierać kształt małej wojny podjazdowej na nieprzyswajane przez żadną ze stron argumenty, także pomoc merytoryczna, jest jak najbardziej wskazana. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A mi nie daje spokoju piosenka dnia.&lt;br /&gt;I obudziłam się za wcześnie.&lt;br /&gt;....ale cóż, po to człowiek ma bloga, żeby podręczyć ludzkość,noo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="284" src="http://www.youtube.com/embed/Gd9OhYroLN0" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Luźnego dnia - życzę ja!&lt;br /&gt;Pamiętajcie, o pomarańczowych tabsach, pomarańczowe tabsy, to ważna rzecz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-8023384106168528401?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/8023384106168528401/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=8023384106168528401' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8023384106168528401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8023384106168528401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/01/malaryczny-poniedziaek-prosby-dylematy.html' title='&quot;Malaryczny poniedziałek, prośby, dylematy i ja&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/Gd9OhYroLN0/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-3121447458162293117</id><published>2012-01-22T09:06:00.005+01:00</published><updated>2012-01-22T15:08:44.774+01:00</updated><title type='text'>"Chaotyczny raport z poligonu".</title><content type='html'>... ależ mi się nie chce pisać bloga, ehhh ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nabieram odrazy internetowej, ponieważ nadużywam portalu - można powiedzieć - społecznościowego.&lt;br /&gt;I z tego powodu, na wysokości oczu, w okolicy monitora...lęgnie mi się mentalny paff.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzięło się i przejadło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można sobie pogadać, ale nie wolno za mocno wsiąknąć.&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;To nie portale randkowe, nk, ani fejsbuuuk ;p, więc nie szukajcie wiatru w polu, podstępni detektywi, bo to nic nie da, nie ma mnie tam. &lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;Wsiąkanie = syndrom bagna, a syndrom bagna - zawsze kończy się źle.&lt;br /&gt;Przegięłam i mam za swoje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(BTW, zastanawiam się, czy spryskaniem&amp;nbsp; monitora Rajdem do biegających, zagwarantowałoby utylizację wszystkich nettrolli. Powinnam wykorzystując swój nabyty (w pracy) zmysł obserwacji, napisać traktat (o podłożu socjologicznym) n/t zachowań patogennych w polskim internecie. Czasami, posiłkując się przykładem własnym ;])&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawie tak samo, nie chce mi się rozmawiać przez telefon ;].&lt;br /&gt;(Co wiąże się z tzw. zdezorientowanym wqrwem co poniektórych - można powiedzieć - Przyjaciół.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Generalnie, rozmawia się ze mną &lt;i&gt;via phone&lt;/i&gt;, jak z niewyspanym kapralem na porannym apelu, albo zachowuję się jak "księżna udzielna- co nie raczy odebrać".)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miał rację Morfeusz (dziadu kalwaryski bloga pisz - ja też Cię kocham), że w tym kraju, dominują dwie choroby nieuleczalne. &lt;br /&gt;Mózgozjebstwo i pizdogłowie - jedno i drugie, diagnozuje się łatwo, ale ciężko się leczy, albo wyleczyć się nie da.&lt;br /&gt;Doszłam do wstrząsającego wniosku, że co poniektórym zaaplikowałabym środek na porost iq serwowany w czopkach (doodbytniczych), albowiem mądrość i wiedza - oidawana standardową metodą - ewidentnie nie trafia tam gdzie trzeba. &lt;br /&gt;(Żeby była jasność - to też się tyczy mnie i moich realno-życiowych zagrań. Amen.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z rzeczy nowych: nic się nie zmieniło w kwestiach zawodowych.&lt;br /&gt;Już nie czuję, jak rymuję. &lt;br /&gt;Czyli, nie napiszę słowa komentarza, bo nie.&lt;br /&gt;Jest tak samo beznadziejnie jak było. &lt;br /&gt;;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z historii radosnych: &lt;br /&gt;Zakupiłam buty trekkingowe, firmy A., model Sherpa Lady II, numer 38, koloru granatowo-szarego.&lt;br /&gt;Cieszę się z nich jak głupia, a podobają mi się tak, że hu hu...&lt;br /&gt;;]&lt;br /&gt;I zostałam wyciągnięta na jazdę testową nowych butów, tudzież integrację, oraz dyskusję...w szczerym polu, ciemną nocą.&lt;br /&gt;W towarzystwie przednim, ale trudnych warunkach pogodowych.&lt;br /&gt;Jedyny wniosek na jaki mnie stać - poza tym, że jestem dzikiem z państwowego lasu, ale się kamufluję - to fakt, że mam antykondycję.&lt;br /&gt;Ponad dwie godziny łażenia i testowania obuwia....zaowocowały....zakwasami.&lt;br /&gt;Zakwasami w biodrach o_o !!! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak można mieć zakwasy w biodrach? Ludzie kochani? No jak?&lt;br /&gt;Jeszcze od chodzenia... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I konkluzją: podeszwa vibram, jak się podskakuje w towarzystwie męskiego ciacha, nie wibruje i nie ma żadnych sensualnych właściwości.&lt;br /&gt;Niestety... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sypię się, cholera, ale się sypię...a za 11. dni, będę miała - jak się nie rozsypię -32. urodziny.&lt;br /&gt;I to jest prawdziwy szok.&lt;br /&gt;I załamka.&lt;br /&gt;No...&lt;br /&gt;Koleżanki, ustawione zawodowo, z trójką dzieci i po rozwodzie, a ja co?&lt;br /&gt;...regularne jajco - mówiąc wprost.&lt;br /&gt;Hitem dnia, jest jeden z moich ukochanych kawałków Pearl Jam - bo Pearl Jam, to ja kocham od 12. lat.&lt;br /&gt;Z tekstem, który przemawia do mnie tak, że ho ho....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="284" src="http://www.youtube.com/embed/pFzHoRe1IiQ" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Kto za mną tęsknił, łapka w górę, nooo!&lt;br /&gt;Bo chcę wiedzieć, czy jeszcze ma sens ten mój nędzny blog...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. 2. Pozdrawiam ciacho ze spaceru. "Dziecko", Ty pracuj nad moją kondycją, bo będzie gorzej niż źle ;p.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-3121447458162293117?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/3121447458162293117/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=3121447458162293117' title='Komentarze (26)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3121447458162293117'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3121447458162293117'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2012/01/chaotyczny-raport-z-poligonu.html' title='&quot;Chaotyczny raport z poligonu&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/pFzHoRe1IiQ/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>26</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-3732512355394209811</id><published>2011-12-31T04:29:00.008+01:00</published><updated>2011-12-31T06:10:20.149+01:00</updated><title type='text'>"Postanowienia Noworoczne w wersji Green".</title><content type='html'>Znalazłam - między demotywatorami wszelkiej maści -Postanowienia Noworoczne, totalnie w moim stylu.&lt;br /&gt;Zupełnie.&lt;br /&gt;Maksymalnie.&lt;br /&gt;Aż się dziwie, że sama ich nie napisałam.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I logika pani z demota, też taka bardzo mocno w wersji Green.&lt;br /&gt;(Pomimo tego, że egzamin z logiki na studiach, to ja zdałam za pierwszym razem - genialnie, genialnie na 3=, to w życiu nieustannie kieruję się antylogiką.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4flHcqfXBZE/Tv6BYMrZKnI/AAAAAAAAARM/9Be2zR-tPRY/s1600/1325177890_by_takeeiteasy_500.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="355" src="http://2.bp.blogspot.com/-4flHcqfXBZE/Tv6BYMrZKnI/AAAAAAAAARM/9Be2zR-tPRY/s400/1325177890_by_takeeiteasy_500.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a poza tym, niech nam się wiedzie Szanowna Wycieczko!&lt;br /&gt;Byle pozytywnie ;))) !!!&lt;br /&gt;W tym Nowym 2012 Roku.&lt;br /&gt;I&amp;nbsp; niech nic nie pierdyknie i końca świata nie będzie, bo ja bym sobie pożyła jeszcze, no... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A hitem dnia, jest to, przy czym wracają Same Dobre Wspomnienia, a odnóża skaczą same:&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;Cheap Trick - &lt;i&gt;I want You to want me&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ololodz.wrzuta.pl/audio/4eUx7l80eYT/cheap_trick_-_i_want_you_to_want_me_hq" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Cheap Trick - I Want You To Want Me (HQ)" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps Postęp we łbie Green - zaczynam za kimś tam tęsknić. To progres, albowiem ja z tych, których ani ziębi, ani grzeje.&lt;br /&gt;Może kiedyś posłucham się Abnegata i zamiast opcji "od motylków, to ja wolę motylicę", wybiorę to, co powinnam ;p.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. 2. A poza tym, mam szpital w domu, jestem uziemiona, sama kaszlę, kolano mnie boli, a psu memu wali na dekiel.&lt;br /&gt;Też Was kocham &amp;lt;3&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sylwestra planuję ...ujowego, albowiem miałam ...ujowy rok, więc niech się tak skończy, jak się zaczął.&lt;br /&gt;I idzie w ...uj. &lt;br /&gt;A na Nowy Rok , autozamordyzm i od nowa.&lt;br /&gt;Zęby w ścianę, alleluja i do przodu! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;***&lt;br /&gt;;p&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-3732512355394209811?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/3732512355394209811/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=3732512355394209811' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3732512355394209811'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3732512355394209811'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/blog-post_31.html' title='&quot;Postanowienia Noworoczne w wersji Green&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-4flHcqfXBZE/Tv6BYMrZKnI/AAAAAAAAARM/9Be2zR-tPRY/s72-c/1325177890_by_takeeiteasy_500.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-5133035337541188843</id><published>2011-12-24T13:26:00.005+01:00</published><updated>2011-12-24T16:16:48.029+01:00</updated><title type='text'>" Życzeniowo".</title><content type='html'>Ponoć, najtrudniejszym ze spotkań, jest spotkanie z samym sobą.&lt;br /&gt;Dlatego, moim Życzeniem Świątecznym - nie tylko dla Czytelników, ale i dla mnie samej- jest właśnie takie świąteczne spotkanie ze sobą.&lt;br /&gt;Na bardzo prywatnym gruncie.&lt;br /&gt;Gdzieś, pomiędzy biesiadowaniem, prezentami, telefonami&amp;nbsp; i spotkaniami...żeby udało się nam spotkać ze sobą, poukładać, po to, żeby później móc się odnaleźć w każdej rzeczywistości.&lt;br /&gt;I w każdej z ról, którą przyniesie nam życie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I żeby ta nasza konstrukcja wewnętrzna, przetrzymała wszystko.&lt;br /&gt;Wszystko co dobre i wszystko co złe.&lt;br /&gt;(Dobry balans, Złotka, nie sodówka i nie załamka, ale dobry balans, to podstawa. Za często się łamię, żebym nie wiedziała o czym piszę ;p.) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wierzącym, życzę, żeby Świąteczny Czas, stał się źródłem siły, wiary, nadziei i miłości, żeby spłynęło na nas Błogosławieństwo z Nieba i Dobro od ludzi...&lt;br /&gt;Wątpiącym, niech nabiorą pewności i mocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ateiści, niech w magii Katolickich Świąt, ....po prostu odpoczną i nabiorą krzepy. (Tym bardziej, że ponoć Kevin nie został w tym roku sam w domu ;).)&lt;br /&gt;A poza tym, niech nam się wiedzie dobrze -Szanowni Państwo - na tyle dobrze, żebyśmy się spotkali w pełnym zdrowiu fizycznym i psychicznym i w pełnym składzie- za rok.&lt;br /&gt;Bo o to chyba chodzi, co?&lt;br /&gt;...a Bloggerom, tym znanym wcześniej i poznanym w tym roku, życzę veny twórczej i dziękuję, że nieustająco wzbogacają mój świat.&lt;br /&gt;....i czasami, powodują atak śmiechu przez gęstniejące łzy.&lt;br /&gt;Dzięki Myszki i Szczurki z blogowej dziurki ;p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;lt;3 &amp;lt;3 &amp;lt;3&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hitem dnia, jest cover klasycznego przeboju, w wersji punk ;]]]...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/tDs5fCJgGtk" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps.Zaległe notki, wyprodukuję w Święta, jak zalegnę w swoim pokoju, w świętym spokoju i będę miała atak nudy, ooo !!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-5133035337541188843?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/5133035337541188843/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=5133035337541188843' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5133035337541188843'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/5133035337541188843'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/zyczeniowo.html' title='&quot; Życzeniowo&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/tDs5fCJgGtk/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-7609554172832124840</id><published>2011-12-17T11:28:00.003+01:00</published><updated>2011-12-17T11:48:55.562+01:00</updated><title type='text'>"Korkiszon".</title><content type='html'>Sobota, 17 grudnia A. D. 2011&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drogi Pamiętniczku,&lt;br /&gt;(Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za chwilę, zacznę korepetycje z antygenialną.&lt;br /&gt;Tak bardzo, ale to bardzo bym chciała, dożyć wtorku, nie oszaleć i nie dowiedzieć się, że skoro Mickiewicz dostał Nobla, to Słowacki ma Oscara.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, ma rację Adam, że sama jestem korek. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generalnie, jak Drogi Pamiętniczek wie, "wali mi na dekiel" i źle się dzieje w państwie greeńskim.&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;Kto wie, że mi odpierdala, ten wie. &lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak, 2 września, poza śmiercią godności i spokoju, skonał mój mózg.&lt;br /&gt;W bólach okrutnych z powodu prostujących się zwojów mózgowych.&lt;br /&gt;Amen. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z rzeczy dziwnych i ulotnych: to, że znasz kogoś lat kilka i znasz kogoś dobrze i wasze drogi dziwnie się krzyżują, ale jesteście tzw. koleżeństwem...nie znaczy, że nie ma cyrku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie tak dawno,okazało się, że ja i mój serdeczny kolega, musimy się unikać bardzo, ale to bardzo, bo coś nas do siebie ciągnie.&lt;br /&gt;Podobno, ktoś mnie oświecił w temacie trzy lata temu, a ja zabiłam śmiechem.&lt;br /&gt;Traktując wyznanie jak żart.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...że tak powiem &lt;strike&gt;kurwa&lt;/strike&gt; megazapłon ...i tak nic z tego, bo nie.&lt;br /&gt;...więc, mam jednego kolegę mniej.&lt;br /&gt;Koledze ubyła jedna koleżanka.&lt;br /&gt;Siedem lat znajomości poszło z dymem. &lt;br /&gt;Bo nie mam ochoty na to, żeby ktoś burzył dla mnie swój świat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Zaczęłam korki...dowiedziałam się,że Miłosz dostał Nobla w 1996.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto, "optymistyczny" komentarz do rzeczywistości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/_wqOOjXuEYQ" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moja głupota, kiedyś mnie zabije, cudza głupota, zaledwie mnie uszkodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zresztą, kto powiedział, że wszyscy muszą być umysłowo zdrowi?&lt;br /&gt;Na pewno nie ja. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak tak dalej pójdzie, rozpiszę na blogu konkurs na "mężusia Green". Bo sama się wydać nie chcę, a obawiam się, że na cito potrzebuję pacyfikatora z funkcją normalizacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jutro, będzie notka o tym, jak pan mnie wyrywał w żywe oczy, w publicznych środkach transportu w mieście powiatowym.&lt;br /&gt;I co z tego wyszło i jak zareagowała Green.&lt;br /&gt;(Dodam, że sama jestem z siebie dumna.)&lt;br /&gt;Pan, miał na oko 50. lat i był niższy od Green o pół głowy i szuka czwartej żony dla siebie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-7609554172832124840?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/7609554172832124840/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=7609554172832124840' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7609554172832124840'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7609554172832124840'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/korkiszon.html' title='&quot;Korkiszon&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/_wqOOjXuEYQ/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-8485453071479941812</id><published>2011-12-14T09:15:00.010+01:00</published><updated>2011-12-14T12:36:19.177+01:00</updated><title type='text'>15. XII. 2009</title><content type='html'>&lt;b&gt;15.XII mijają dwa lata od tragicznej śmierci Dotty.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dotty, była komentatorką i Przyjaciółką bloggerów, skupionych w szacownym klubie&amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;a href="http://morfeusz.blox.pl/2008/12/Dark-Zone-Black-Warrior.html" style="color: #38761d;"&gt;Dark Zone Black Warrior&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;I chociaż, rozeszły się nasze klubowe&amp;nbsp; drogi i poplątały ścieżki,15. XII, jest dla wielu z nas wyjątkowo czarną kartką w kalendarzu.&lt;br /&gt;Bez względu na to, czy nadal działamy&amp;nbsp; w Dark Zone, czy nie, łączy nas pamięć, sympatia i ból po stracie jednej z nas.&lt;br /&gt;Poczucie straty , będzie nam towarzyszyło długo, a może już zawsze...&lt;br /&gt;Jak bardzo, wiedzą Ci, którym było po tym co się stało tak ciężko się pozbierać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dorota, bez wątpienia, była Wspaniałym, Mądrym, Dobrym, Wrażliwym i Inteligentnym Człowiekiem, z którym do samego końca mieliśmy kontakt mailowy.&lt;br /&gt;Z opcji "telefon do przyjaciela" nie chciała skorzystać, a szkoda...&lt;br /&gt;I chociaż Jej nie ma, to bardzo z Nami jest, wciąż i jednak.&lt;br /&gt;Prosimy, zapalcie Jej świeczkę, jeżeli się modlicie, pomódlcie się za Nią. &lt;br /&gt;Niech po tej Drugiej Stronie, wie, że ma w nas Przyjaciół.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętając o Dotty, &lt;b&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_depresyjne" style="color: #38761d;"&gt;pamiętajmy o tym, że depresja to choroba&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Choroba, która zbiera śmiertelne żniwo, choroba, która odebrała nam Dotty...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Depresji, nie należy lekceważyć, nie należy się jej wstydzić, ale należy ją leczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Apelujemy do Was !!!&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Jeżeli podejrzewacie depresję u siebie, lub swoich bliskich - prosimy - skontaktujcie się z lekarzem, albo po prostu zaprowadźcie kogoś do lekarza.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;i&gt;Nie wstydźcie się prosić o pomoc.&lt;/i&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Tylko profesjonalna pomoc, może uratować Wasze życie, lub życie Waszych Znajomych, Przyjaciół lub kogoś z Rodziny&lt;/b&gt;.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Pamiętajcie, że depresja, to nie "dołek", lub kiepskie nastroje, ale jednostka chorobowa, która nie jest trwałą chorobą psychiczną, ale...stanem przejściowym, który można wyleczyć.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;u&gt;Pamiętajcie, że wizyta u psychiatry, to nie jest wstyd, ani ujma dla człowieka. Przez szukanie pomocy u profesjonalisty, nikt nie staje się mniej wartościowy.&lt;/u&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Wspierajcie chorych w walce o zdrowie i sami pamiętajcie o tym, że chociaż bywa bardzo, bardzo ciężko,to ...&lt;/i&gt;.&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=HGvzIltW3ZM"&gt;&lt;b style="color: #38761d;"&gt;&lt;i&gt;i tak warto żyć&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla Ciebie Dotty, jak co roku - Jeremy, bo są tacy, którzy pamiętają, jak bardzo lubiłaś Pearl Jam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b style="color: #38761d;"&gt;Pearl Jam - Jeremy &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://nist.wrzuta.pl/audio/6Lfzzg4E2QB/pearl_jam_-_jeremy" target="_blank"&gt;&lt;img alt="Pearl Jam - Jeremy" border="0" src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="color: black; font-size: x-large;"&gt;[*]&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: black; font-size: x-large;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Green &amp;amp; &lt;b style="color: #38761d;"&gt;&lt;a href="http://morfeusz.blox.pl/html"&gt;Morph&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-8485453071479941812?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/8485453071479941812/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=8485453071479941812' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8485453071479941812'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8485453071479941812'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/pamietamy.html' title='15. XII. 2009'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-1420704634979888347</id><published>2011-12-13T08:58:00.006+01:00</published><updated>2011-12-13T15:47:42.469+01:00</updated><title type='text'>"O tym co było..."</title><content type='html'>Przyszło mi żyć w ciekawych czasach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kardynał Wojtyła, został papieżem...a ja dwa lata później przyszłam na świat.&lt;br /&gt;Potem, wybuch Stanu Wojennego, którego nikt w mojej Rodzinie nie odczuł.&lt;br /&gt;Bo daleko nam było do miejsc, w których biło serce &lt;i&gt;Solidarności&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;Nie na wszystkich ulicach, nie we wszystkich miastach, pojawiły się czołgi, ZOMO i wojsko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak, są takie rodziny, które straciły bliskich.&lt;br /&gt;I takie miejsca, w których polała się krew. &lt;br /&gt;[*]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z peerelowskiej przeszłości, pamiętam za to inne rzeczy.&lt;br /&gt;Migawki w tv z pogrzebu księdza Popiełuszki.&lt;br /&gt;Zdjęcia z wizji lokalnej i pokazane zmasakrowane zwłoki człowieka, którego KK, teraz wynosi powoli na ołtarze, bo oddał życie w walce o wolność. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słuchanie przez nas kultowej Listy Przebojów Trójki (i moja wierna miłość do Pana Marka Niedźwieckiego, która ciągnie się od prawie 29 lat.- dla niektórych Czytelników bloga, którzy mają w tej chwili lat dwadzieścia i mniej, to czysta abstrakcja).&lt;br /&gt;Kolejki w sklepach i wedlowskie batony na kartki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To był czas, pełnych Kościołów i naprawdę mądrych księży, takich co potrafili skupić wokół siebie ludzi.&lt;br /&gt;Potrafili realnie pomóc i być na wyciągnięcie ręki.&lt;br /&gt;Gromadzili wokół parafii,&amp;nbsp; młodzież, która robiła coś dobrego.&lt;br /&gt;Teraz, to rzadkość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obrady Okrągłego Stołu, które pamiętam z telewizji...&lt;br /&gt;Wybory prezydenckie, ja oglądałam &lt;i&gt;Smurfy&lt;/i&gt;, a mój Tato szedł głosować na Wałęsę.&lt;br /&gt;A potem nastały czasy pana prezydenta, który bywało, że śmieszył. &lt;br /&gt;Picie płynu lugola w ośrodku zdrowia i zwrot płynu lugola pod ośrodkiem zdrowia...&lt;br /&gt;Nobel dla Wałęsy, Miłosza, a później dla Szymborskiej... &lt;br /&gt;Pirackie kasety z nagraniami duetu Kaczmarski-Gintrowski, przynoszone do domu przez mojego brata.&lt;br /&gt;A potem zmieniło się wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może, politycznie i gospodarczo na lepsze, ale ludzie, tacy jakby inni.&lt;br /&gt;Mniej lepsi.&lt;br /&gt;Mniej wrażliwi.&lt;br /&gt;Bardziej perfidni.&lt;br /&gt;Brak mi w ludziach tego "czegoś".&lt;br /&gt;Jakiegoś, bliżej nie określonego rodzaju szlachetnej serdeczności.&lt;br /&gt;Coraz ciężej się dogadać.&lt;br /&gt;Więcej wszystkiego na&amp;nbsp; sklepowych półkach, ale tak jakby chłodniej między ludźmi. &lt;br /&gt;Jakoś, nie jestem w stanie wyobrazić sobie robotników, którzy tu i teraz, narażając własne życie, strajkują i walczą z systemem.&lt;br /&gt;Może dlatego, że nie ma takiej konieczności, a może dlatego, że już jako społeczeństwo nie mamy takiej funkcji?&lt;br /&gt;Nie wiem.&lt;br /&gt;Paradoks, polega na tym, że w gorszych czasach wychodzą z człowieka gorsze rzeczy, a tu jest tak jakby odwrotnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generalnie, te lata 80',to był dobry czas na wychowanie Prawdziwego Idealisty Wierzącego W Prawdziwe Ideały, który czasami nie radzi sobie ze światem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żyję w czasach, kiedy historia dzieje się szybko.&lt;br /&gt;Tak jakby obok, a jednak w środku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla tych, co nie mają zielonego, ani czerwonego pojęcia, prawdziwy hymn ówczesnej Solidarności:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/KJYErbXtzao" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dla mnie, ta piosenka, to prawdziwe remedium z "tym ulotnym klimatem", którego już nigdzie nie ma:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/vt-12VfyZkw" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego "kawałka",każdy z czytających mnie zgredów 30+, jest w stanie dopisać własny tekst.&lt;br /&gt;I dokładnie wie o co chodzi i w czym rzecz, prawda?&lt;br /&gt;;]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-1420704634979888347?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/1420704634979888347/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=1420704634979888347' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1420704634979888347'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1420704634979888347'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/o-tym-co-byo.html' title='&quot;O tym co było...&quot;'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/KJYErbXtzao/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-3311922587869857847</id><published>2011-12-12T11:58:00.003+01:00</published><updated>2011-12-12T12:06:17.445+01:00</updated><title type='text'>"Marzenia garderobiane".</title><content type='html'>Mam dwa marzenia modowo - garderobiane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ściśle powiązane z moim obsesyjnym marzeniu o szczęściu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasileniu sfery marzeń, sprzyja poniedziałek inaugurujący ciężki tydzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te marzenia to:&lt;br /&gt;a) czapka niewidka&lt;br /&gt;b) kamizelka wqrwooporna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że taka kamizelka, to byłoby coś.&lt;br /&gt;Ehhhh....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozwiązałaby przynajmniej jeden życiowy problem.&lt;br /&gt;Tu i teraz.&lt;br /&gt;Od ręki i szast prast.&lt;br /&gt;Bo właśnie skończyła mi się cierpliwość i nie wiem co będzie dalej.&lt;br /&gt;Amen.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/03w0BUzD0Yc" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps.Udanego dnia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-3311922587869857847?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/3311922587869857847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=3311922587869857847' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3311922587869857847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3311922587869857847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/marzenia-garderobiane.html' title='&quot;Marzenia garderobiane&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/03w0BUzD0Yc/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-4843486696686829720</id><published>2011-12-12T06:14:00.003+01:00</published><updated>2011-12-12T11:49:22.570+01:00</updated><title type='text'>"Rekolekcje".</title><content type='html'>Trafił mi się zły dzień.&lt;br /&gt;Wstałam zadowolona, ale...potem było mniej ciekawie.&lt;br /&gt;Generalnie,przez cały dzień miałam dwa dylematy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Padnę, czy nie padnę" oraz "będę miała zakażenie, czy nie będę miała zakażenia?" (mam paskudnie skaleczoną rękę).&lt;br /&gt;I w takim stanie ducha...poszłam do Kościoła, bo rekolekcje są.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na ogół, lubię dobrze poprowadzone rekolekcje, ale...&lt;br /&gt;...ale ja chodzę na Mszę bez kazania, bo kiedy pada z ambony, coś co jestem w stanie uznać za głupotę -wychodzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;Swego czasu, nasza znajoma dentystka, zapytała mojej siostry o to, dlaczego ja nie chodzę do Kościoła z Mamusią....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dostała odpowiedź wstrząsającą:&lt;br /&gt;"Bo moja siostra, jest oświecona religijnie i ksiądz proboszcz ją wku...wia".&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;Żeby była jasność, ja jestem teologiem z tzw. kryzysem wiary, ale na etapie funkcjonowania tak, żeby nikomu nie szkodzić.&lt;br /&gt;Mam skończone "branżowe" studia, których nie wykorzystuję i tyle w temacie.&lt;br /&gt;Wykorzystuję inne "branżowe" studia i szafa gra. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do tematu ,rekolekcje trwają w najlepsze.&lt;br /&gt;Ksiądz "się produkuje".&lt;br /&gt;Ja, słucham....i za cholerę nie wiem o czym ten człowiek mówi.&lt;br /&gt;Lanie wody na czas, na tyle wielowątkowe, że naprawdę ludzie zaczynają rozglądać się dookoła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostały mi w głowie dwa zdania:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Pierwsze soboty miesiąca należy celebrować, bo Maryja wstawi się za nami w godzinie śmierci. Obiecała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem specjalistką od objawień, więc kiedy ksiądz wytłumaczył skąd ta obietnica, doszłam do wniosku, że w sumie dowiedziałam się czegoś nowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. "Bóg, pożyczając od proroka X ust(tak powiedział ksiądz, że nie dotarło do mnie , o którego proroka chodzi), powiedział wtedy, że : jak ktoś ma możliwość głoszenia Słowa Bożego, a nie umie i ma nieczyste serce, to powinien się zamknąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugie zdanie, zapamiętałam bo mi się spodobało, pasowało jak ulał do samego rekolekcjonisty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;D &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez 35. minut "nauk", mało nie&amp;nbsp; zasnęłam.&lt;br /&gt;Wnosząc po minach wiernych , nie tylko mnie spadło ciśnienie.&lt;br /&gt;....zobaczymy, co będzie dzisiaj i jutro.&lt;br /&gt;O ile dzisiaj tam pójdę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tzw. "historii kościelnych", przytoczę Wam dwie. No trzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dawno, dawno temu, moja Mama z siostrą chodziły na rekolekcje prowadzone przez dziwnego kaznodzieję.&lt;br /&gt;Ówczesny proboszcz, był na tyle oszczędny, że nie zapalił światła w bocznych nawach. &lt;br /&gt;Ksiądz się produkował, ludzkość przysypiała, lub myślała o czymś innym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rekolekcjonista co 5 minut (podobno z zegarkiem w ręku) wrzeszczał (podobno na serio się darł):&lt;br /&gt;- Gorszyciele!&lt;br /&gt;Budząc społeczeństwo.&lt;br /&gt;Konklużyn: ktoś mało nie spadł z krzesła obudzony spektakularnie.&lt;br /&gt;Na tyle spektakularnie, że była ogólna radość. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innym razem, Green, z Mamusią i Tatusiem poszła na Mszę niedzielną.&lt;br /&gt;A mnie jest ciężko zachować twarz gracza w pokera, kiedy coś się dzieje. &lt;br /&gt;Kazanie, głosił nasz ex proboszcz,który, nie dość, że dykcję miał nie teges,to truł niemiłosiernie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieszając współczesność z historią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pewnym momencie, Green usłyszała:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"W czasie &lt;u&gt;erekcji&lt;/u&gt; króla Stanisława Augusta, która to &lt;u&gt;erekcja.&lt;/u&gt;.."&lt;br /&gt;Chodziło o &lt;u&gt;elekcję&lt;/u&gt; i to na 300%. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zaczęła się dusić ze śmiechu.&lt;br /&gt;Wszyscy poważni, ksiądz się produkuje dalej.&lt;br /&gt;W pewnym momencie, jakaś żona zaczęła uspokajać swojego męża, bo nie wiadomo czemu się śmieje.&lt;br /&gt;A ludzkość w letargu, czekała końca kazania.&lt;br /&gt;Poza mną, tym mężem upominanym teatralnym szeptem i moim Padre, który widząc, że ja się cieszę, nie wiedząc z czego cieszył się też - wszyscy byli poważni.&lt;br /&gt;Na tyle poważni, że moja Mama powiedziała do mnie i do Ojca- na głos:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Zaraz was wyprowadzę i to oboje!&lt;br /&gt;Finał - popłakaliśmy się ze śmiechu.&lt;br /&gt;Rozśmieszając pół nawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innym razem, Siostra Green, tak przemądrzała, że ujć, poszła do spowiedzi, do księdza, którego po ludzku zdenerwowała swoimi wywodami.&lt;br /&gt;Na pytanie czy chce dostać rozgrzeszenie czy nie, Siostra Green, odpowiedziała, że tak.&lt;br /&gt;Finał:&lt;br /&gt;Pokuta odmawiana tygodniami. Bo&amp;nbsp; dostała kilka tysięcy modlitw do "odklepania".&lt;br /&gt;Na pokorę. &lt;br /&gt;Co wywołało radość w domu, albowiem....znaliśmy kontekst.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Noo...&lt;br /&gt;Czasami, zastanawiam się, jakie byłyby rekolekcje przygotowane przeze mnie.&lt;br /&gt;I jedno wiem na pewno:&lt;br /&gt;- nauki byłyby esencjonalne max 15 minut...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno nie o gorszycielach z erekcją ale....bardzo Biblijnie adekwatne do sytuacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps.Wiecie, że ja nie mam potrzeby pisania bloga? Kiedyś były tutaj notki codziennie,teraz bywa tak, że się zmuszam. I tak całkiem serio, zastanawiam się komu to potrzebne i jaki ma sens.&lt;br /&gt;Bo dla mnie to już całkiem zbędny twór.&lt;br /&gt;Ehh.....&lt;br /&gt;:(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-4843486696686829720?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/4843486696686829720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=4843486696686829720' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4843486696686829720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4843486696686829720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/rekolekcje.html' title='&quot;Rekolekcje&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-7051474185977604218</id><published>2011-12-08T12:40:00.001+01:00</published><updated>2011-12-08T13:23:55.529+01:00</updated><title type='text'>"Fołn".</title><content type='html'>Umówiłam się kiedyś na bardzo nieudaną "randkę".&lt;br /&gt;Po 10.minutach, wstałam, odwróciłam się na pięcie i poprosiłam, żeby ktoś więcej do mnie nie dzwonił.&lt;br /&gt;Zapomniałam o całej sytuacji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I po kilku miesiącach, ktoś zadzwonił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo może mi przeszło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Finał: rozmowę telefoniczną, było słychać 2. kondygnacje niżej.&lt;br /&gt;W kuchni.&lt;br /&gt;Po tekście:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;- Wiesz co, to ja zadzwonię później... Mam wysyłać słodkie smsy i kwiaty?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;(Nie wszyscy są tacy jak mój pies i nie do każdego docierają proste komendy typu: "zostaw!") &lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mało nie rzuciłam telefonem w ścianę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozmowy z kuchni, słychać dwie kondygnacje wyżej - u mnie w pokoju.&lt;br /&gt;Jest nerwowo, a ważne sprawy rodzinne w toku.&lt;br /&gt;Wszystko się we wszystkich buntuje, na każdy temat.&lt;br /&gt;Nawet pies, znowu stracił apetyt. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym, na korkach dzieją się rzeczy dziwne.&lt;br /&gt;I pisze się nowa historia literatury, w wersji bardzo altenatywnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uczysz kogoś, kogo przywożą do Ciebie rodzice, bo masz niezłą opinię. &lt;br /&gt;Ty masz opinię i rezultaty, ktoś ma tyły.&lt;br /&gt;I kiedy już wydaje Ci się ,że coś zaskoczyło, że ma się ku dobremu, to słyszysz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Mickiewicz jest znany z tego, że dostał nagrodę Nobla... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostawię to bez komentarza, bo na ten temat powinien być inny post.&lt;br /&gt;Poważny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem, pozdrawiam moje poczucie straty ew. przegranej ew. chw jak to nazwać, bo coś mi się c ewidentnie nie udało na jakiś temat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli ja, słucham takich rzeczy (zupełnie i totalnie z liceum) to wiedzcie, że coś się dzieje.&lt;br /&gt;Bo jest zestaw hitów, których tu nie wrzucam z powodów osobistych. &lt;br /&gt;A ta piosenka, kojarzy mi się z kuchnią w czyimś mieszkaniu w Polsce Bardzo Wschodniej, ze spirytusem z przemytu, wymieszanym z cukrem, wodą i cytryną....w zimie.&lt;br /&gt;Ze stanem upojenia alkoholowego i poczuciem egzotyki. &lt;br /&gt;Ponad dekadę temu.&lt;br /&gt;Ostała mi się z tamtych czasów, ino blizna na kolanie, zdobyta na płycie lotniska.&lt;br /&gt;Corgana mogę słuchać, ale nie mogę na niego patrzeć.&lt;br /&gt;Bo wygląda jak wet mojego psa...&lt;br /&gt;Jak się poznaliśmy, facet wyglądał dokładnie tak samo.&lt;br /&gt;Tylko, zachowywał się na tyle fajnie, że się chciało go poznawać.&lt;br /&gt;Teraz, ani nie wygląda, ani się nie zachowuje... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I widok nie wywołuje u mnie ciepłych, sentymentalnych uczuć, tylko potęguje złość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/fzJYbSb2hGc" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. OLO, DZIĘKUJĘ ZA PREZENT MIKOŁAJKOWY ;]]] - NIESAMOWICIE SIĘ UCIESZYŁAM.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps.2. W ramach oszczędności, dokonałam zakupu kurtki. Kolejnej. Z membraną.Ekhm...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. 3. I umówiłam się na opcję, ja piję, Ty mi polewasz i mnie holujesz do domu.&lt;br /&gt;Z Adamem, a to będzie ciekawe doświadczenie, o ile do niego dojdzie.&lt;br /&gt;Bo rozum walczy z poczuciem potrzeby wytłumienia rzeczywistości.&lt;br /&gt;Trudno panowie doktorowie, gastrologowie i chirurgowie - wiem ,że mam zakaz picia - od dwóch lat bardzo przestrzegam....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...ale rzeczywistość na trzeźwo, jest dla mnie nie do zniesienia.&lt;br /&gt;W ogóle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwyżej, znowu będę miała 400 lipazy , albo 500 ....i uj!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-7051474185977604218?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/7051474185977604218/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=7051474185977604218' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7051474185977604218'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7051474185977604218'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/fon.html' title='&quot;Fołn&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/fzJYbSb2hGc/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-31048140852886541</id><published>2011-12-02T19:47:00.004+01:00</published><updated>2011-12-02T19:54:16.116+01:00</updated><title type='text'>χλωρός</title><content type='html'>Tłumaczenie tytułu notki: &lt;b&gt;χλωρός &lt;/b&gt;od starogreckiego chloros, „zielonożółty”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przespałam cały dzień i obudziłam się z katarem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konklużyn -&amp;gt; media (czyt. Wybiórcza), zrobiły mi wodę z mózgu.&lt;br /&gt;Nic dziwnego, że kiedy Green zaskakuje funkcja myślenie, to się bidulce odbija chlorem, a z nosa cieknie woda.&lt;br /&gt;;p&lt;br /&gt;Człowiek jest jak naczynia połączone, jakkolwiek to nie zabrzmi, hmmm...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;]]]]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hitem piątku jest:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/HWQPyGCVylQ" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polak i Chińczyk, to jedna rodzina, więc jakoś się ułoży ;p.&lt;br /&gt;Zatem, pozdrawiam, nooo...pozdrawiam ehhh...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-31048140852886541?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/31048140852886541/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=31048140852886541' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/31048140852886541'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/31048140852886541'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/blog-post_02.html' title='χλωρός'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/HWQPyGCVylQ/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-31513457930178858</id><published>2011-12-02T01:11:00.001+01:00</published><updated>2011-12-02T11:12:46.396+01:00</updated><title type='text'>*&amp;^%$#@)(*&amp;^%$#@&amp;^%$# !!!</title><content type='html'>Można komentować, ale ...ale...ale....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Post, ze znaczącym podtytułem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Baba, njusy, panika i PMS.&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kobieta, to maszynka o napędzie hormonalnym, która czasami służy do autodestrukcji.&lt;br /&gt;Siebie samą rozniesie wewnętrznie i fizycznie też.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaliczyłam festiwal głupoty, trwający kilka miesięcy, polegający mniej więcej na tym:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jak udało mi się przeżyć, to ja wyłączę rozumek, po to żeby pojechać po bandzie i dokończyć dzieła".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na złość Mamusi, odmrożę sobie uszy, nosek i rączki i odwłok też. &lt;br /&gt;Nic to, jakoś się wymotałam i wegetuję dalej.&lt;br /&gt;Bo ciężko to nazwać aktywnym życiem , ale ...uj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od dwóch tygodni, stres rzuca mną po ścianach.&lt;br /&gt;Bez powodu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Izoluję się ile wlezie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem oazą cierpliwości tylko i wyłącznie dla jednej z dwóch korkowanych maturzystek, reszcie się obrywa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...albo się nie odzywam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Ad rem&lt;/i&gt;: w takim nastroju cielesno duchowym, looknęłam&amp;nbsp; na kalendarz, a tam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;PMS k...wa !!!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a potem polazłam sprawdzić co na świecie.&lt;br /&gt;I się zaczęło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo polazłam, na portal Gazety Wyborczej, która od dawna przypomina mi tabloid.&lt;br /&gt;A na stronie GW, przemówienie premiera, okraszone komentarzami.&lt;br /&gt;Przeczytałam jedno i drugie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jak mną nie zatrzęsło, jak nie oberwałam atakiem paniki, w ciągu jednej sekundy, rozbolało mnie wszystko.&lt;br /&gt;Wojna, koniec świata, rozpad UE, premier wieszczący miesiąc temu, że jesteśmy cudem gospodarczym, tłumaczy, że paradoksalnie jesteśmy zależni od innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cytuje zachodnią prasówkę, a ja....zaczynam dostawać drgawek.&lt;br /&gt;Drży mi mózg, żołądek&amp;nbsp; i ręce.&lt;br /&gt;Rozumiecie, jak się człowiek urodził za PRL-u, to był wychowany, na radio, książkach i serialach wojennych. &lt;br /&gt;I ma wyobraźnię taką, że hu hu...&lt;br /&gt;Zatem, Green, miała od razu wizję wsi po nalocie, okupantów na ulicach, do tego bida, walka o chleb i kurs na przetrwanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poparte myśleniem: &lt;br /&gt;- Ojca, już nie zmobilizują, brat, niech siedzi za granicą, Mamę też zostawią, ja nie wiem co ze mną, kurde, ale siostra to służba zdrowia fuck. I co będzie z psem?&lt;br /&gt;Wiedziałam, wiedziałam, że będzie makabra, wiedziałam.... Nawet nie mam na bilet do Afryki... &lt;br /&gt;I.t.d.&lt;br /&gt;Zupełnie na serio &lt;br /&gt;- Mamo, oglądałaś wiadomości?&lt;br /&gt;- Nie...&lt;br /&gt;- Bo piszą, że nawet wojna może być....ja się boję.&lt;br /&gt;- A ja ci mówię, że jak nie masz co robić, to nie czytaj głupot.&lt;br /&gt;- Ale mamo...&lt;br /&gt;- Już mi nie pleć! Bo pan premier postraszył, a ty już lecisz po cebulę i cukier na zapas, co?&lt;br /&gt;- Ale mamo...&lt;br /&gt;- )(*&amp;amp;^&amp;amp;^%$#@&amp;amp;^%$#&amp;nbsp; ^%$#@ &amp;amp;^%$#@ !!!&lt;br /&gt;- No dobra, już nie wrzeszcz, tak pamiętam, jak był atak na WTC i u nas czekali na terrorystów.&lt;br /&gt;- _)(*&amp;amp;^*&amp;amp;^%$#*&amp;amp;^%$#*&amp;amp;^%$#@&amp;amp;^%$#%$# !!!!!&lt;br /&gt;- Tak, wiem, że nie wolno mi się denerwować, a pan premier i reszta wyolbrzymiają, bo kryzys w latach 30. nie tak wyglądał, ale....&lt;br /&gt;- )(*&amp;amp;^%$#&amp;amp;^%$#@&amp;amp;^%$#@%$#@%$#@$#@ !!!! *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Zdania z gwiazdkami, są zdaniami niecenzuralnymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Finał: zeżarłam czekoladę i zaskoczył mi mózg.&lt;br /&gt;A tłumaczył mi wczoraj kolega, że Wybiórczej się nie tyka, że panika w UE, jest związana nie tyle z wojną, a z zabezpieczeniem interesów.&lt;br /&gt;I że bać się nie wolno.&lt;br /&gt;Trzeba przeczekać szopkę i się jakoś ułoży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ehhhh.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach hitu czekoladowego :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/OulHBVdKB-Q" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-31513457930178858?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/31513457930178858/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=31513457930178858' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/31513457930178858'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/31513457930178858'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/12/blog-post.html' title='*&amp;^%$#@)(*&amp;^%$#@&amp;^%$# !!!'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/OulHBVdKB-Q/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-1233398508207187900</id><published>2011-11-28T10:43:00.008+01:00</published><updated>2011-11-29T03:23:44.256+01:00</updated><title type='text'>"Raporcik".</title><content type='html'>Wiatr wieje, ciśnienie leci na łeb na szyję, biomed niekorzystny, z wiatrem, unosi się wszechobecny&amp;nbsp; wkurw. &lt;br /&gt;Ogólnie, jest zwiewnie, ale badziewnie.&lt;br /&gt;... a od rana - chemiczna nirvana.&lt;br /&gt;I jazda na szmacie - nie mylić z człowiekiem. &lt;br /&gt;Szorując naszą śliczną łazienkę, słucham Abby w wersji metalowej.&lt;br /&gt;Klasycznej Abby - delikatnie mówiąc - nie lubię. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie dość, że popadam we frustrację i tyję, to uzłośliwiam się maksymalnie.&lt;br /&gt;Przy czymś takim w tle, świetnie schodzi kamień z armatury łazienkowej ;]]].&lt;br /&gt;Wystarczy, szorując, wyobrazić sobie, że się z czyjegoś tyłka robi jesień średniowiecza i uskuteczniać porządki. &lt;br /&gt;Efekt jest niesamowity.&lt;br /&gt;Cilit wysiada. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/WAfuxaTCsOo" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...z kolei, drugi kawałek, kojarzy mi się wetem mojego psa.&lt;br /&gt;(To coś - w sensie ten ktoś - to chyba mój ex? Jednakowoż, wydaje mi się, że to słowo na wyrost).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/JcFfzz-y7k8" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powiedziałam wetowi, który zachował się jak skrajnie szurnięty, że dla mnie jest kompilacją sępa z dziewicą czekającą na sygnał.&lt;br /&gt;Ehhh... &lt;br /&gt;Tekst padł przy okazji szczepienia psa, w obecności moich rodziców.&lt;br /&gt;Żeby było śmieszniej - na kilka chwil przed niedzielnym obiadkiem.&lt;br /&gt;Na koniec, kazałam delikwentowi zejść mi z oczu i się zutylizować.&lt;br /&gt;Na co moja mama i wet, zareagowali atakiem śmiechu.&lt;br /&gt;Nikt, nie zauważył, że ten człowiek wpienił mnie na serio... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obawiam się, że wyłazi ze mnie podłota. &lt;br /&gt;Traktuję każdy gatunek męski jak Wroga Publicznego Numer Jeden.&lt;br /&gt;Pospławiałam już co wlezie. &lt;br /&gt;Zdecydowanie, na starość zaczyna się ze mną dziać nie halo...&lt;br /&gt;I jeszcze glany chcę sobie kupić...&lt;br /&gt;Tutaj, nie trzeba Natanka, żeby wiedzieć, że coś się ze mną dzieje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak tak dalej pójdzie, poproszę męski gatunek czytający bloga, o postawienie diagnozy i zlecenie terapii.&lt;br /&gt;Bo tak dalej być nie może.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Mój pies nie chce jeść, więc w ramach obowiązków obrządkowych, przypadło mi w udziale karmienie czworonoga.&lt;br /&gt;Wczoraj, siedziałam nad kundlem, do momentu aż zeżre, psina zjadła, a potem...spuściła mi manto łapą.&lt;br /&gt;Dosłownie.&lt;br /&gt;I użarło w lewą dłoń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;0_o&lt;br /&gt;Ehhh....&lt;br /&gt;Kolejny Brutus, no...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-1233398508207187900?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/1233398508207187900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=1233398508207187900' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1233398508207187900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1233398508207187900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/11/raporcik.html' title='&quot;Raporcik&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/WAfuxaTCsOo/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-8118684160697309909</id><published>2011-11-23T19:01:00.004+01:00</published><updated>2011-11-23T19:33:18.662+01:00</updated><title type='text'>"Tabliczka".</title><content type='html'>Ten wpis, miał być na serio, ale się nie da....&lt;br /&gt;Ojciec, montowanie dzwonka przeżył.&lt;br /&gt;Wezwał fachowca, fachman dwa razy ruszył ręką, Padre zubożał o stówkę, Mamusię zalała żółć i wqrwielina, moja siostra dostała wytrzeszczu, a ja:&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Tatuś Green:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; - Jak dzwonek? Dlaczego się złościsz?&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #274e13;"&gt; Green:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; - Bo się złoszczę!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&amp;nbsp;Tatuś Green&lt;/span&gt;:&lt;/b&gt; - Wam to %$#@ nikt nie dogodzi, nikt !&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;  &lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Green:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; - Wiesz ile godzin korek muszę udzielić za stówkę?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Tatuś Green:&lt;/b&gt; &lt;/span&gt;- Ja nie wiedziałem, że on będzie taki drogi!&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;   &lt;b&gt;&lt;span style="color: #38761d;"&gt;Green:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; - A weź mnie już nie &lt;strike&gt;&amp;amp;^%$#&lt;/strike&gt; irytuj !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowym pomysłem Ojca, była tabliczka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Uwaga! Zły pies!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&amp;nbsp; Green:&lt;/b&gt; &lt;/span&gt;- Tato, przecież to nie jest zły pies, ludzie cię zabiją śmiechem loool&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Tatuś Green:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; - To będzie tabliczka, że jest pies...&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Mamusia Green:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; - (mało cenzuralnie) - Jak ty sobie coś up..., to nie przetłumaczy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Konklużyn:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Jest tabliczka.&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Uwaga! Groźny pies!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Tatuś Green&lt;/span&gt;:&lt;/b&gt; - Widziałaś bramę, jestem taki dumny!&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt; Green:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; - Będziesz dumny, jak on kogoś ugryzie (w co wątpię)!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Tatuś Green:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; - Podobno zacznie myśleć, jak będzie miał dwa &lt;u&gt;latka&lt;/u&gt;.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt; Green:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; - Tak, tak, a ja dojrzeję umysłowo po trzydziestce, zejdź na ziemię. Ten pies jest groźny dla siebie, zapuszczałeś mu przynajmniej raz krople do oczu? Bo jak ostatnio żarł krzaczek przed domem, to sam sobie zrobił kuku!&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Tatuś Green:&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt; - Nie!&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt; Green:&lt;/b&gt; &lt;/span&gt;- To się lepiej nie wypowiadaj!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Finał:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Mamusia Green, trzy razy myła to samo okno, żeby odreagować stres, a ja unikam Ojca jak diabeł święconej wody.&lt;br /&gt;Poza tym, sąsiadka popłakała się ze śmiechu na widok tabliczki, więc&lt;u&gt; jak zwykle&lt;/u&gt; wyszło na moje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...w ramach akcji kupowania butów, pomyślałam, że zamienię&amp;nbsp; trekkingowe na jakieś glanopodobne.&lt;br /&gt;Bo kozaczki, to ja mam, ale nie lubię. &lt;br /&gt;Zachwycona wyborem, pokazuję linka koledze, który to kolega doprowadził mnie do stanu skrajnej irytacji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Nie wiem o co chodzi z tymi butami, ale myślę, że albo masz za dużo stresu, albo zapisałaś się do ONR.&lt;br /&gt;- o_o&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ehhh, Ojciec ma jutro do załatwienia bardzo ważną sprawę rodzinną, więc zachowuje się makabrycznie, a poza tym zgodnie stwierdziłyśmy, że na starość robi się upierdliwy i przejęty tym co się dzieje u sąsiadów.&lt;br /&gt;W opozycji do Tatusia, moja Mama, ani ja nie jesteśmy zainteresowane tym co dookoła...&lt;br /&gt;A poza tym, poza tym bezsenność, znowu poszła w cholerę, po dwóch miesiącach, więc będzie mi lepiej na ciele i umyśle.&lt;br /&gt;Być może, dosięgnie mnie psychiczny luz bez robienia bzdur, które ostatnio popełniam nałogowo, ale o tym "inną razą", bo tak... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Załącznik muzyczny, adekwatny i bez komentarza:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/E5gNYVia2rg" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...albo w ramach komentarza, zafunduję sobie afro, jak ten pan.&lt;br /&gt;Bo machanie głową na widok&amp;nbsp; wyczynów Tatusia, mamy już jak audi poduszki powietrzne - w standardzie...i to rodzinnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ehhh...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-8118684160697309909?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/8118684160697309909/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=8118684160697309909' title='Komentarze (30)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8118684160697309909'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/8118684160697309909'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/11/tabliczka.html' title='&quot;Tabliczka&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/E5gNYVia2rg/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>30</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-450658160961502627</id><published>2011-11-22T14:27:00.005+01:00</published><updated>2011-11-22T15:35:59.557+01:00</updated><title type='text'>"Człowiek Czynu w akcji".</title><content type='html'>Od soboty, ze stresu boli mnie żołądek.&lt;br /&gt;Dzieje się dziwnie, a mój rytm dobowy został doprowadzony do poziomu zasypiania o 6.00 rano i wstawania o 10.00.&lt;br /&gt;Ekhm... &lt;br /&gt;Czuję się wypluta, a wyglądam jak krach na giełdzie.&lt;br /&gt;Czyt. wyglądam jak na ujowym zdjęciu do cv. Czyli zdaniem Rodziny mało siebie przypominam.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; * &lt;br /&gt;Wczoraj, moja uczennica za wypracowanie na 4. strony A4. czcionką 12.,&amp;nbsp; dostała celującą ocenę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem, polega na tym, że wypracowanie napisałam ja, wstawiając przerywniki z jej tekstów (bo taka była konieczność, wytłumaczę innym razem) .&lt;br /&gt;W wypracowaniu, popełniłam kilka szkolnych błędów, nie używałam przecinków, styl egzaltowanej panienki z gimnazjum....na moje oko max 4,5.&lt;br /&gt;....no ale, cóż.&lt;br /&gt;Śmiech na sali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; * &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj, Tatuś Green, wieci dziury w ścianach montując dzwonek.&lt;br /&gt;Na kolanach błagałam, żeby mógł przyjechać mój kolega elektryk, ale Tatuś Człowiek Czynu działa sam.&lt;br /&gt;Jak kowboj na indiańskiej prerii. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po tekście, że obok puszki elektrycznej w ścianie, jest rurka z wodą i może to przypadkiem przewiercić...mam rozstrój żołądka i nasłuchuję czy wszyscy żyją.&lt;br /&gt;Ja, Wam mówię, będą jaja - czuję to w kościach. &lt;br /&gt;Już wiem, po kim jestem nienormalna.&lt;br /&gt;Mamusia Green, miała rację - mam tylko jeden zestaw genów.&lt;br /&gt;Po Ojcu.&lt;br /&gt;Nawet płeć mam po teściowej mojej Matki, a nie po niej samej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Też jestem "uzdolnionym" gatunkiem. &lt;br /&gt;Swego czasu, zmieniając żarówkę, wykręciłam gwint z "flakami" żyrandola, cudem nic mi się nie stało, ale bezpieczniki "wywaliło" na czterech kondygnacjach chałupy.&lt;br /&gt;Mam zakaz dotykania żyrandoli. &lt;br /&gt;Pomijając fakt, że spaliła mi się w rękach suszarka do włosów (dosłownie ), albo kiedyś&amp;nbsp; dosłownie zaczęła płonąć wtyczka w kontakcie&amp;nbsp; i przewód elektryczny. Pociągnęłam za koniec kabla, odcięłam wtyczkę i poszłam pokazać Matce Polce zwęglone trofeum. (Zobacz, zobacz, ale jaja ;))&lt;br /&gt;...bo wiecie, ja nie poczułam, ani nie zauważyłam, że się coś pali i prawie wpakowałam w tę wtyczkę swoją prawicę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; * &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niby nic, ale kiedyś, kiedyś...&lt;br /&gt;... siedziałam z Mamusią Green, oglądając serial w tv.&lt;br /&gt;Człowiek Czynu podcinał winogron.&lt;br /&gt;Oczywiście, przy sztucznym świetle, bo tak gadał z sąsiadami, że go ciemna noc zastała ...mniej więcej o 17.00.&lt;br /&gt;W pewnym momencie, nastąpił zanik sygnału tv.&lt;br /&gt;Reakcja Mamy, była bezcenna:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Idź, ubierz się i coś z tym zrób, bo znając życie, ten głupek przeciął antenę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszłam, poskręcać kabel i zrobić z Padre prowizorkę, bo Mama miała rację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&lt;br /&gt;Dzisiaj, TP S.A. popisało się przysyłając nam do domu pisemko.&lt;br /&gt;Że albo zdecyduję się na e-fucturę (a się nie zdecyduję), albo będę płacić za aktywację neostrady. &lt;br /&gt;Wszystko ładnie pięknie, ale neostradę to ja mam....od marca.&lt;br /&gt;Zapłon, że hu hu... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym, szykuje się tutaj wpis całkiem na serio, bo ktoś mnie zmusił do myślenia i wymyśliłam sobie teorię.&lt;br /&gt;Oczywiście, najmądrzejsze pomysły przychodzą mi do głowy ok 4.00, czyli wtedy, kiedy normalni ludzie sobie smacznie śpią. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&lt;br /&gt;Ostatnio, zamiast snów pod powiekami, mam na monitorze kolejny sezon -&amp;gt; klik klik -&amp;gt; &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=59KXZ3cAgA8" style="color: #274e13;"&gt;&lt;i&gt;Californication&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; i polski serial z Radziwiłowiczem &lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=7LvFycvMMjA" style="color: #274e13;"&gt;Bez tajemnic&lt;/a&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;&lt;span style="color: black;"&gt; &amp;lt;- &amp;lt;- klik klik&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Bez tajemnic&lt;/i&gt;, powinno się doczekać mojej recenzji tutaj. Z dwóch powodów, ale daruję sobie, bo tak... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hitem dnia, jest piosenka z reklamy jeansów, której to piosenki słucham od miesiąca. Po kilku latach, udało mi się zlokalizować wykonawcę. "Geniusz" ze mnie bez dwóch zdań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&amp;nbsp;&amp;nbsp; *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ważny komunikat!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby mój Padre, przewiercił kabel z wysokim napięciem, to Wam napiszę....mam w laptopie pełną baterię, więc luz.Nie będę taka, podzielę się njusem. Nawet w warunkach technicznie trudnych ;p.&lt;br /&gt;Tymczasem, idę udawać, że piorę chodnik na schodach, żeby bezkarnie nasłuchiwać, czy wszyscy żyją i zdrowi są.&lt;br /&gt;Ooo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/VuTVKO0RScI" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. W ramach P.S. wstawiam Wam wulgarny link do nowego młodzieżowego hitu internetu.&lt;br /&gt;Zgorszyło nawet mnie, więc poziom -.&lt;br /&gt;Wszystkie trolle się tym "jarają". Makabra.&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Jak się kliknie w link,to link gra, ale nie miałam odwagi wstawić clipu. Bo tak. Zamieszczam badziew, jako ciekawostkę.&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=gOzwQ-tnJ7k&amp;amp;feature=player_embedded"&gt;&lt;br /&gt;http://www.youtube.com/watch?v=gOzwQ-tnJ7k&amp;amp;feature=player_embedded&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-450658160961502627?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/450658160961502627/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=450658160961502627' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/450658160961502627'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/450658160961502627'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/11/czowiek-czynu-w-akcji.html' title='&quot;Człowiek Czynu w akcji&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/VuTVKO0RScI/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-1473631758684778870</id><published>2011-11-20T15:49:00.005+01:00</published><updated>2011-11-20T16:48:06.543+01:00</updated><title type='text'>"Młodzieńcze dylematy".</title><content type='html'>&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Scenka rodzajowa&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Korki z polskiego&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Występują:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Green&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;Uczennica Green.&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Córka znajomych. Klasa maturalna, dziecko lat 18.&lt;br /&gt;"Dziecko" znam od dziecka i wyciągam z jedynek za uszy przygotowując do matury. To jest dobra matematyczka, ale polonista...żaden. I dla mnie praca z nią to orka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Czas i miejsce akcji:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;Sobotnie popołudnie . Rezydencja Green. &lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Temat:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Granica&lt;/i&gt; Zofii Nałkowskiej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Problematyka:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Rodzaje granic w &lt;/span&gt;&lt;i style="color: #274e13;"&gt;Granicy&lt;/i&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Green, w sposób kolokwialny tłumaczy dziecku literaturę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;Green:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;    - Słuchaj, on sypiał z córką kucharki, bo to nie były czasy, kiedy przed ślubem mógł testować "materiał".&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;Uczennica:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; - Nie miał sumienia. To co? Jedną kochał z drugą sypiał?&lt;br /&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;Green&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;:&lt;/span&gt;     - Tak, na to wychodzi, że tak....&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Uczennica&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;: - Może nie chciał wyjść z wprawy przed ślubem? &lt;br /&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;Green:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; &amp;nbsp; &amp;nbsp; :&amp;nbsp; - Słuchaj, ty naprawdę nie masz innych problemów z &lt;i&gt;Granicą&lt;/i&gt; niż,&amp;nbsp; powody zdrady? Zdradzał i koniec. Wymień mi rodzaje granic w &lt;i&gt;Granicy.&lt;/i&gt;...&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Uczennica: &lt;/b&gt;&lt;/u&gt;- Przepraszam, wiem, że nam się kończy czas, ale nie mogę zrozumieć...&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Green: &lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Czego nie możesz zrozumieć?&lt;br /&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;Uczennica:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; - Dlaczego on się bzykał na boku....&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Green:&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Bo może nie lubił klasyki? - wypaliła poirytowana Green, a dziecko nie zatrybiło o co chodzi.&lt;br /&gt;- Rodzaje granic w Granicy i to szybko! Po kolei!!!&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Uczennica:&lt;/span&gt; &lt;/b&gt;&lt;/u&gt;- ....coś mi się właśnie przypomniało....&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Green:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; -&amp;nbsp; Mianowicie?&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Uczennica:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt; - Jako jedyna w klasie, dostałam piątkę z kartkówki z biologii. Z budowy plemnika, wiesz?&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #274e13;"&gt;Green:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - LoooooooooooooooooooooooooooooL !!!&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Uczennica:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt; - Dlaczego się śmiejesz?!&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Green:&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Rodzaje granic podaj- mówię po raz ostatni !&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Tydzień później:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Green:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Wymień proszę, trzech polskich twórców epoki romantycznej. &lt;br /&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;Uczennica&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;:-&amp;nbsp; Mickiewicz i Chopin&amp;nbsp; i ten na N.&lt;br /&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;Green:&amp;nbsp; &lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Kto to był Słowacki?&lt;br /&gt;&lt;u style="color: #274e13;"&gt;&lt;b&gt;Uczennica: &lt;/b&gt;&lt;/u&gt;- A skąd ja mam wiedzieć? Słuchaj, a kto to był?&lt;br /&gt;&lt;b style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;Green:&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/u&gt;&lt;/b&gt;- A taki pisarzyna, napisał &lt;i&gt;Balladynę&lt;/i&gt; i kilka innych rzeczy, poza tym był hazardzistą i robił interesy na giełdzie. (Bo był i robił.)&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #274e13;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Konklużyn:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;Dziecko, wybudzone telefonicznie w środku nocy, potrafi wymienić trzech pisarzy romantycznych, podać trzy biogramy, wymienić dzieła. I na długo zapamięta, że Juliusz Słowacki, wybitnym artystą był.&lt;br /&gt;Albowiem, zapadłam na Gniew Boży Amen.&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że dziecko nie powie pani w szkole, że Julek w sposób czynny uprawiał hazard i grał na giełdzie, a kasę do Francji dosyłała mu Mamusia. Bo jak powie, będzie zoo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak poza tym, mam dość siedzenia w domu i innych atrakcji.&lt;br /&gt;Przez które muszę np.zmienić numer telefonu komórkowego, żeby sobie zagwarantować spokój.&lt;br /&gt;Ehhh.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj, dwa hity dnia:&lt;br /&gt;1. Tego pana, z moim poczuciem humoru, to ja bym poprosiła o rękę, serio serio....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Ja, np.jak mam doła,to wszyscy się śmieją...mentalność clowna i już.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/-F7o0W9mm44" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A&amp;nbsp; hit nr 2. ....to hmmmm, a to za bardzo osobiste, żeby się tłumaczyć na blogu, ale zaiste ten "kawałek", ważnym "kawałkiem" dla mnie jest. Nawet bardzo. Klucz do "ważności" tkwi w tekście utworu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/tEgCWMP_qxU" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To by było na tyle, przynajmniej dziś...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-1473631758684778870?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/1473631758684778870/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=1473631758684778870' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1473631758684778870'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1473631758684778870'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/11/modziencze-dylematy.html' title='&quot;Młodzieńcze dylematy&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/-F7o0W9mm44/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-3148362672392212976</id><published>2011-11-17T19:27:00.001+01:00</published><updated>2011-11-17T19:28:52.719+01:00</updated><title type='text'>o_O</title><content type='html'>&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Scenka rodzajowa: &lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Miejsce:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt; Rezydencja Familii Green.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp; &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Czas:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt; Dzień powszedni. Godziny wieczorne.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Występują:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;Tatuś Green&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;Mamusia Green&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;b&gt;Green &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprzątanie.&lt;br /&gt;Generalne.&lt;br /&gt;Z myciem okien.&lt;br /&gt;(Czyli to, czego delikatnie mówiąc nie lubię.)&lt;br /&gt;Tatuś Green (Człowiek Czynu) uskutecznia jakąś działalność w ogrodzie i co chwilę szuka u nas aprobaty.&lt;br /&gt;Ponieważ, nie zdobył poklasku, bo nikt nie miał czasu się nim zachwycać, chodzi zły jak osa. &lt;br /&gt;(To jest taki typ, który nie lubi prania, prasowania i sprzątania, ale lubi mieć wyprane, uprasowane i posprzątane.)&lt;br /&gt;Po całym dniu, powarkiwania na nas, Padre zostaje poproszony do telefonu.&lt;br /&gt;Idzie do nas na górę i błyskotliwie zauważa, że jest posprzątane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TG: - Ooo i tu posprzątane i tam posprzątane ;]&lt;br /&gt;MG: - A co ty myślałeś, że co?&lt;br /&gt;Tatuś Green, skruszonym wzrokiem, ogarnia pięterko i rzecze: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ooo, nawet pościel u mnie zmieniona XD, trzeba będzie się kąpać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;MG: - Ty już się nie kąp i nie męcz buły, pościel jest kolorowa nie będzie widać! Spadaj na dół!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;G: o_O jak ja mam być normalna w takim domu, no jak?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TG: - Ooo zobaczymy czy u dziecka posprzątane! &lt;br /&gt;G:&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Nie wchodź tu!&lt;br /&gt;TG:&amp;nbsp; - Wejdę!&lt;br /&gt;G:&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Nie wchoooodź, bo spadnę z drabiny, firanki przypinam, rozpraszasz mnie!&lt;br /&gt;TG: - Wszedłem!&lt;br /&gt;G:&amp;nbsp;&amp;nbsp; - Ojcze mój nie bądź męda, czego chcesz?&lt;br /&gt;TG: - Malowania, ja ci przed świętami pokój odmaluję, będzie fajnie zobaczysz ;]]]! Umaluję pokój w nagrodę! Na żółto jak teraz, albo jak chcesz!&lt;br /&gt;G: &amp;nbsp;&amp;nbsp; - Nie mogłeś powiedzieć wcześniej, zanim twoja sadystyczna żona kazała mi pucować okno z balkonem na błysk?&lt;br /&gt;MG: - Jak ja cię umaluję to ty będziesz biedny! Naciapiesz i nie sprzątasz...&lt;br /&gt;TG:&amp;nbsp; - Cicho bądź, dopiero kazałaś wynaleźć dziecku jakieś zajęcie, bo się nudzi, więc co narzekasz co?&lt;br /&gt;G: &amp;nbsp;&amp;nbsp; - o_O &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;MG: - A rób sobie co chcesz, dla mnie w jej cyrku może być nawet malunek jak Picasso. I tak żółty sufit i żółto pod sufitem i na 100% ona ma tylko twoje geny.Tylko mnie nie wykańczajcie&amp;nbsp; nerwowo oboje, bo zejdę....na herbatę. Idziecie też?&lt;br /&gt;TG: - ???&lt;br /&gt;G: &amp;nbsp; - ??? &lt;br /&gt;MG:- No co?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądź człowieku mądry i pisz wiersze, ehhh....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="480" height="274" src="http://www.youtube.com/embed/fe4EK4HSPkI" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam dzisiaj, dzień bez gg i innych form aktywności sieciowej - jak widać.&lt;br /&gt;Bo nie mam nic do powiedzenia światu i słuchać mi się nie chce też...&lt;br /&gt;A notka jest, bo przypadkiem....odpaliłam yt.&lt;br /&gt;Ehhh....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grunt, to konsekwencja.&lt;br /&gt;;]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-3148362672392212976?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/3148362672392212976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=3148362672392212976' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3148362672392212976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/3148362672392212976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/11/oo.html' title='o_O'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/fe4EK4HSPkI/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-7528272450443087863</id><published>2011-11-14T17:48:00.004+01:00</published><updated>2011-11-14T19:14:18.962+01:00</updated><title type='text'>"No...."</title><content type='html'>Zimno, niskie ciśnienie, zmęczenie materiału i ja....ziefffffffffffffffffff.... &lt;br /&gt;Tak, tak, ja wiem, że ze mnie taka bloggerka jak z leśnego dzika Kopernik Astronom i że pisać mi się nie chce.&lt;br /&gt;Nic, a nic.&lt;br /&gt;Jednakowoż, czasami muszę, bo się uduszę.&lt;br /&gt;Przez ostatnie sześć tygodni, Green robiła straszne głupoty (w doborowym towarzystwie ;]]]), po to,żeby nabrać do siebie dystansu.&lt;br /&gt;Finał: oczywiście nie nabrałam do siebie dystansu, ale się wypaczyłam i klnę jak szewc (poeta).&lt;br /&gt;Trzynastozgłoskowcem (&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZbC_yR70n88" style="color: #274e13;"&gt;dżizyskurwajapierdolę&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;).&lt;br /&gt;Amen ;). &lt;br /&gt;(Finezyjnie, co?)&lt;br /&gt;Że tak powiem, po wrześniowym trzęsieniu ziemi, które to trzęsienie dokładnie zburzyło mój ład życiowy i teraz już nie ma co zbierać.&lt;br /&gt;Najpierw był płacz, potem kłótnie z całym światem, teraz kłótnie ze sobą i socjopatyczne zasieki.&lt;br /&gt;Zaczęło się walić w lutym 2010,zawaliło się do końca we wrześniu 2011, a teraz sprzątam swój placyk życiowy i zaczynam budować nowy ład. &lt;br /&gt;Opada pył i powoli widać, co szlag trafił bezpowrotnie, a co zostało.&lt;br /&gt;I trzeba to poukładać jak puzzle, dodając nowe elementy.&lt;br /&gt;Takam miła, jak drut kolczasty o napięciu 220 v.&lt;br /&gt;(Nie prany w perwollu.) &lt;br /&gt;Można stracić wszystko, ale nie wolno zacząć pełzać pod stopami tych, co usiłowali nas wdeptać w ziemię.&lt;br /&gt;Nie można wiać, bo ktoś ma ochotę nas wykurzyć.&lt;br /&gt;(A taka już byłam w sierpniu spakowana do tego Mińska Mazowieckiego, ehhh...)&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Satysfakcję, to mam mieć ja, a nie (*&amp;amp;^%$#@ !!!&lt;br /&gt;Tak więc, troszeczkę układa się samo.&lt;br /&gt;Socjopatię, niwelują moje tzw. życiowe zobowiązania, które w tym tygodniu zafundowały mi....wywleczenie z chałupy za łeb i integrację.&lt;br /&gt;Ze światem.&lt;br /&gt;I tak się plecie.&lt;br /&gt;Jakoś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obiecałam Szamanowi, maila, w którym wyjaśnię dlaczego Szamański Komentarz na moim blogu, zaowocował rozwaleniem mnie od wewnątrz na cały Boży Dzień.&lt;br /&gt;Jednak, powiem wprost o co chodzi.&lt;br /&gt;Otóż,Szaman napisał o tym, że człowiek zmienia się w czasie, dlatego związki się sypią, relacje rozluźniają, a czasami zamiast miłości mamy totalną wojnę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niby nic, ale dla Green życiowym pr&lt;b style="color: #38761d;"&gt;i&lt;/b&gt;orytetem było dojście do siebie.&lt;br /&gt;Po jazdach w pracy, po odstawieniu swojego życia prywatnego na półkę (bo tak), po szpitalach, tomografach i takich tam. &lt;br /&gt;Usiłowałam dojść do siebie. &lt;br /&gt;Sama i na trzeźwo.&lt;br /&gt;I zamiast szukać siebie samej tu i teraz, zaczęłam szukać siebie gdzieś we Wspaniałym Roku 2006, kiedy to wszystko było inne, proste i jakieś takie normalne. &lt;br /&gt;Zamiast progresu, chciałam się wpasować w mentalną foremkę w której już się nie mieszczę.&lt;br /&gt;I szukałam w sobie siebie z czasu, zanim zaczęło się rąbać po kolei wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konklużyn: ściana i wniosek, że mi w wieku 31.lat życie się zupełnie nie udało.&lt;br /&gt;Wygląda na to, że skutecznie i namacalnie otarłam się o depreszyn.&lt;br /&gt;I to trzeci raz w życiu.&lt;br /&gt;Jakoś, z pomocą Rodziny i Przyjaciół, przeszło samo i bez leków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alleluja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiając się nad tym komentarzem, doszłam do wniosku, że to co usiłuję zrobić jest bez sensu.&lt;br /&gt;I jakoś tak, bardzo brutalnie zeszłam na ziemię.&lt;br /&gt;Przez przypadek domykając etap.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz, siedzę i się zastanawiam nad tym,jaki to ja mam cholerny charakter.&lt;br /&gt;Gryzę, kopię wyważam otwarte drzwi, nie pozwalam sobie podać ręki...ehhh....&lt;br /&gt;Jedyne, co mi się ostatnio udało, to fryzura.&lt;br /&gt;Po kilku latach i 4 farbowaniach, mam na łepetynie co chcę.&lt;br /&gt;Od tygodnia...nawet bez krzywienia się, mogę spojrzeć w lustro.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;A wpis, jest dedykowany Adamowi, który ma u mnie prywatnego NobloOskara, za normalność.&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;I za takie tam, nooo...różne inne też ;p.&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #38761d;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;(Masz dziecko i się ciesz ;p)&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/V6nbFZtxAL4" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Bullets, też nie bez powodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aha, jak się komuś wydawało, że ja tak zawsze się wygłupiam i mam dobry humor, to miał rację, ale dzisiaj meteopatia dała mi w kość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro, napiszę&amp;nbsp; Wam, jak to ex wpadł zaszczepić mojego psa...i oberwał wścieklizną między oczy.&lt;br /&gt;Ode mnie offkors ;p &lt;br /&gt;Nawiedzony ten wpis, ale ja tak czasem mam ;p.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-7528272450443087863?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/7528272450443087863/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=7528272450443087863' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7528272450443087863'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/7528272450443087863'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/11/no.html' title='&quot;No....&quot;'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/V6nbFZtxAL4/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-4316819713050899389</id><published>2011-11-07T03:34:00.007+01:00</published><updated>2011-11-07T10:58:59.713+01:00</updated><title type='text'>KOMUNIKAT</title><content type='html'>... no dobra.&lt;br /&gt;W odpowiedzi na maile, tudzież na zarzuty, że moja instalacja zrobiła jeb jeb, było zwarcie i błysk....i mam w głowie jedno wielkie bum bum ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... oznajmiam, że blog będzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednakowoż, &lt;a href="http://morfeusz.blox.pl/html" style="background-color: #38761d; color: black;"&gt;Morfek Darling&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; &amp;lt;3 &amp;lt;3 &amp;lt;3 ;p -&amp;gt; wykrakał jakiś czas temu GreenTrzy i wygląda na to, że chłopina miał rację. &lt;strike&gt;Znowu.&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;Jedyne, czego nie żałuję ostatnio, to usunięcie archiwum bloga.&lt;br /&gt;To był roczny zapis pracy, o której już nie chcę pamiętać, więc stało się dobrze.&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;Stało się,stało się...co się miało stać...dopiero po pół roku oż k...wa mać! Parafrazując Kazia. &lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji, ktoś szukający kwitów na mnie, nie znalazł nic i luz.&lt;br /&gt;Taki lajf.&lt;br /&gt;A następna notka, będzie z dedykacją dla Adama.&lt;br /&gt;Bo obiecałam.&lt;br /&gt;No!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym:&lt;br /&gt;&lt;b style="color: #38761d;"&gt;&lt;i&gt;Wszyscy jedziemy na tym samym wózku, od strachu uratuje nas tylko defekt mózgu !&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;;p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/jSCEO-zGw_o" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak w ogóle, to ja nie jestem w formie - delikatnie mówiąc ;], ale cóż, życie ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A hitem dnia jest Genialna Monika: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="284" src="http://www.youtube.com/embed/wVMoweUArp0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla porównania:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="500" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/geHLdg_VNww" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-4316819713050899389?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/4316819713050899389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=4316819713050899389' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4316819713050899389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/4316819713050899389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/11/komunikat.html' title='KOMUNIKAT'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/jSCEO-zGw_o/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-649040920769547027.post-1003001917123562854</id><published>2011-10-07T01:15:00.008+02:00</published><updated>2011-10-07T16:04:33.434+02:00</updated><title type='text'>"Będzie (i jest)".</title><content type='html'>Będzie przerwa w blogowaniu, bo teraz nie mam do takich historii weny twórczej, ani głowy. &lt;br /&gt;Generalnie, wirtual nie stanowi dla mnie pola aktywności.&lt;br /&gt;Żadnego.&lt;br /&gt;A jeżeli stanowi, to wychodzi mi to bokiem, więc...&lt;br /&gt;Zastanawiam się nad definitywnym zamknięciem bloga. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem,&amp;nbsp; może będzie&amp;nbsp; na blogu hasło na stałe,&lt;strike&gt; albo...&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;...czyszczenie postów od początku do teraz &lt;/strike&gt;poparte, zczyszczeniem rocznego archiwum.&lt;br /&gt;&lt;strike&gt;Bo chyba&amp;nbsp; nie ma opcji zahasłowania archiwum.?&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;&lt;strike&gt; &lt;/strike&gt;Okazało się, że tutaj nie ma możliwości selektywnego szyfrowania postów, więc pozostał reset.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powód - jestem głupia i przyznałam się kiedyś do bloga.&lt;br /&gt;Komuś, komu nie powinnam.&lt;br /&gt;To by było na tyle.&lt;br /&gt;Za głupotę się płaci.&lt;br /&gt;Wniosek: w biegu, pomiędzy punktem A, a punktem B, wykasowałam rok pisaniny.&lt;br /&gt;Powinnam to zrobić w czerwcu. &lt;br /&gt;I miałabym spokój.&lt;br /&gt;Nie jest mi żal, bo to był ciężki emocjonalnie rok, który się za mną wlecze, więc trzeba było się odciąć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;A teraz nastąpi takie dość ostre i klarowne ps.&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż, jeżeli ktoś chce się bawić w autopromocję w internecie, to ma zwyczaj podpisywania się swoim nazwiskiem.&lt;br /&gt;Wtedy, takie nazwisko zamienia się w markę, którą się promuje. &lt;br /&gt;I to stanowi formę konta, na którym się gromadzi kapitał - wykorzystywany różnie.&lt;br /&gt;Natomiast, jeżeli ktoś ma nieco dystansu do siebie i hoduje anonimowego bloga, to czasami robi to po to, żeby się pobawić w blogowanie.&lt;br /&gt;Dla mnie, to jest tylko i wyłącznie zabawka, która czasami "kręci mnie" raz bardziej, a raz mniej.&lt;br /&gt;Ja wiem, że mam niezłe, lekkie pióro, bo przez 2/3 życia stosowałam okłady z literatury różnej.&lt;br /&gt;I mam świadomość, że posiadam jakieś tam iq,&amp;nbsp; oraz, że piszę bardzo szybko i bez namysłu. &lt;br /&gt;Często, wręcz bezmyślnie.&lt;br /&gt;Proste.&lt;br /&gt;Nie będę się krygować i bawić w fałszywą skromność, większość ludzkości w moim wieku, ma funkcję "samoświadomości" i wie, co potrafi, a czego nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznaję się bez bicia, do zabawy internetem, korzystania z czegoś takiego jak fora dyskusyjne, różnych form werbalnej aktywności w sieci.&lt;br /&gt;Aczkolwiek, bardzo dbam o to, żeby nie miało to absolutnie żadnego realnego i wymiernego wpływu, na moje życie.&lt;br /&gt;Natomiast, jeżeli - przepraszam za słownictwo - ktoś ewidentnie pozbawiony rozumu, demoluje mi plac zabaw, to finalnie pokazuje mu się fuckena.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, jak komuś, kto czyta bloga, pisze do mnie na gg z tekstem, że i tak mnie znajdzie, ale to jest kwestia czasu.&lt;br /&gt;Na nk i fb - rzecz jasna.&lt;br /&gt;Otóż - Szanowna Wycieczko - informuję, że nie mam, nie miałam i nie planuję mieć kont na portalach społecznościowych, więc proszę się nie bawić w namierzanie, bo się spocicie i nic z tego.&lt;br /&gt;Na portalach randkowych nie bywam, nie bywałam i też nie planuję bywać.&lt;br /&gt;Natomiast, ostatnimi czasy, uskuteczniam partyjki w monopol, domino i rosyjskie warcaby.&lt;br /&gt;Online.&lt;br /&gt;Z &lt;b&gt;&lt;a href="http://roxi-ekstrawersja.blogspot.com/" style="color: lime;"&gt;Roksi&lt;/a&gt;&lt;span style="color: lime;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;W ramach integracji międzyblogowej ...w kurniku.&lt;br /&gt;;]]]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem chłopem z wąsami, lat 50., o czym między innymi przekonała się TeolDżoana, Uganda i KiciaF, ale na Miłość Boską - nie wszystko w życiu jest do zhandlowania w cybereterze!&lt;br /&gt;Mam prawdziwego kota, na punkcie świętego spokoju (aż za bardzo) i masę różnych kontaktów z różnych miejsc, a także jedno życie i mało czasu. &lt;br /&gt;Nie wyobrażam sobie, odgrzewania akademicko - szkolnych kotletów w ramach spędzania wolnych chwil.&lt;br /&gt;I gromadzenia znajomych z którymi, często na własne życzenie, nie mam nic wspólnego. &lt;br /&gt;(Kogo chcę, mam w telefonie, kogo nie chcę - czasami też mam w telefonie, ale cóż...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba nie jestem typem, który potrafi wrzucić wyczyszczone przez fotoszopa zdjęcie, słodzić wszystkim na około i upubliczniać prywatność.&lt;br /&gt;W każdym razie, no....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;;]]] - kretynom to my dziękujemy, prawda?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aha - jeszcze na koniec zacytuję Jolę Rutowicz: "nie jestem zupką ogórkową, żeby mnie &lt;u&gt;lubieć&lt;/u&gt;" i dodam od siebie - "nie jestem sweterkiem wypranym w perwollu - nie muszę być miła".&lt;br /&gt;Ba, tak jak kiedyś stwierdził Uganda - ja jestem prywatnie rozwydrzona do sześcianu, potrafię nawrzucać, robię co chcę i w ogóle.&lt;br /&gt;I nie spędzam czasu na zastanawianiu się, co ktoś na mój temat myśli.&lt;br /&gt;Sorry Winetou ;].&lt;br /&gt;Generalnie, średnio mnie to interesuje.&lt;br /&gt;A hitem dnia, jest Piosenka Adekwatna:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="369" src="http://www.youtube.com/embed/IpeJFVvwz6A" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps.Jedyne czego mi szkoda, w całym zamieszaniu, to niektórych Waszych komentarzy z tymi Szamańskimi na czele.&lt;br /&gt;Szamanie, mail się pisze ;]]].&lt;br /&gt;Pozdr.&lt;br /&gt;- Green&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/649040920769547027-1003001917123562854?l=2greenparadise.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://2greenparadise.blogspot.com/feeds/1003001917123562854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=649040920769547027&amp;postID=1003001917123562854' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1003001917123562854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/649040920769547027/posts/default/1003001917123562854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://2greenparadise.blogspot.com/2011/10/bedzie.html' title='&quot;Będzie (i jest)&quot;.'/><author><name>Green</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02198055003211822065</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://1.bp.blogspot.com/-jH5qvY-agPg/ToJQxVlDtWI/AAAAAAAAAN0/fjWCGTQDxiI/s220/images31.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/IpeJFVvwz6A/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry></feed>
